PGNiG: wezwanie do zapłacenia 133,4 mln zł kary

1327998650 podziemny magazyn gazu 1

fot: PGNiG

Część dostaw pochodzi z podziemnego magazynu gazu w Wierzchowicach

fot: PGNiG

PGNiG odstąpiło od umowy z konsorcjum, w którego skład wchodzi PBG, budującym Podziemny Magazyn Gazu Wierzchowice. Spółka wezwała także konsorcjum do zapłacenia kary umownej w wysokości 133,4 mln zł - podało PGNiG w komunikacie.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo poinformowało, że stało się tak ze względu na "niewykonywaniem oraz nieprawidłowym i sprzecznym z umową wykonywaniem inwestycji".

Magazyn gazu w Wierzchowicach to największy magazyn tego paliwa w Polsce. Powstał w częściowo wyeksploatowanym złożu gazu ziemnego, odkrytym w 1971 r. Eksploatację złoża, na którym funkcjonuje magazyn, rozpoczęto rok później.

Jak podaje PGNiG, decyzję o odstąpieniu od umowy podjęto ze względu na opóźnienie w realizacji inwestycji, "przekraczające harmonogram o 30 dni roboczych". Zaznaczono, że "konsorcjum nie zdołało usunąć opóźnienia, mimo wyznaczenia odpowiedniego, dodatkowego terminu".

PGNiG chce też kary umownej w wysokości 133,4 mln zł, płatnej w terminie 14 dni od otrzymania oświadczenia o odstąpieniu od umowy.

Inwestycję realizowało konsorcjum w składzie: PBG w upadłości układowej, Tecnimont S.p.A. Societe Francaise d'Etudes et de Realisations d'Equipements Gaziers Sofregaz, Plynostav Pardubice Holding A.S., Plynostav - Regulace Plynu A.S. w upadłości organizacyjnej.

PGNiG podało, że stan zaawansowania rozbudowy PMG Wierzchowice wynosi ok. 97 proc. PGNiG chce, by dokończeniem prac zajęły sie spółki z grupy. Jednak już teraz Wierzchowice osiągnęły swą pojemność można tam zatłoczyć i zmagazynować 1,2 mld m. sześć. gazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.