PGNiG: Nie ma potrzeby tworzenia własnej spółki kolejowej

fot: Tomasz Rzeczycki

PGNiG ma do dyspozycji kilkadziesiąt samochodów ciężarowych do przewozu ropy naftowej

fot: Tomasz Rzeczycki

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA wykorzystuje do transportu ropy naftowej nie tylko rurociągi. Na części tras przewóz odbywa się samochodami ciężarowymi, a z kopalń w północno-zachodniej Polsce także koleją.

- Transport ropy wyłącznie ropociągami odbywa się w przypadku kopalń KRNiGZ Dębno oraz KRNiGZ Lubiatów należących do Oddziału PGNiG SA w Zielonej Górze. Z pozostałych kopalń oddziału, a także z kopalń należących do Oddziału PGNiG SA w Sanoku, transport ropy odbywa się w sposób mieszany (ropociągi i transport drogowy) lub wyłącznie za pomocą pojazdów ciężarowych – informuje biuro prasowe PGNiG SA.

Do przewozu kopalin PGNiG wykorzystuje zarówno pojazdy własne, jak i korzysta z usług firm zewnętrznych. W GK PGNiG nie ma odrębnej spółki powołanej do obsługi transportu wydobywanych surowców. PGNiG wykorzystuje do przewozu wydobywanych surowców kilkadziesiąt pojazdów o pojemności 12-17 m sześc.

Tak jest w przypadku kopalń istniejących. Tworząc nowe odwierty, spółka stara się, aby minimalizować utrudnienia i niedogodności wynikające z transportu. Co do zasady, plany zagospodarowania nowo wykonywanych odwiertów przewidują podłączenie odwiertów do infrastruktury przesyłowej, w szczególności – do ropociągów.

Transport kolejowy jest prowadzony wyłącznie w przypadku surowców wydobywanych na terenie Oddziału PGNiG SA w Zielonej Górze. Wykorzystywany jest do tego m.in. należący do spółki ekspedyt w Barnówku.

Niektóre krajowe podmioty z branży wydobywczej powołały do istnienia własne spółki - przewoźników kolejowych, realizujących na ich zlecenie przewóz towaru. Czy PGNiG SA bierze lub brał pod uwagę takie posunięcie?

- PGNiG nie ma obecnie w planach powoływania spółki do transportu kolejowego produktów wydobycia. Jeżeli pojawią się okoliczności wskazujące na zasadność utworzenia takiej spółki, kwestia ta zostanie gruntownie przeanalizowana pod kątem ewentualnych korzyści i ryzyk biznesowych – informuje biuro prasowe spółki.

Aktualnie w przypadku ropy naftowej, zapewnienie transportu leży po stronie odbiorców. To od nich zależy, z usług których przewoźników korzystają.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.