PGNiG konsekwentnie dywersyfikuje źródła pozyskiwania gazu

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Podtrzymujemy decyzję o otwarciu w Londynie biura tradingu LNG. Mamy obecnie zarezerwowane 65 proc. mocy Terminala w Świnoujściu. Dzięki temu PGNiG stało się uczestnikiem globalnego rynku LNG. Chcemy jako spółka w pełni z tego korzystać - powiedział prezes PGNiG Piotr Woźniak

fot: Andrzej Bęben/ARC

- W lipcu PGNiG zamierza zrealizować kolejną akwizycję związaną z pozyskiwaniem gazu ze złóż norweskich - poinformował w piątek prezes spółki Piotr Woźniak. Przypomniał, że docelowo PGNiG chce pozyskiwać z tych złóż ok. 2,5 mld m sześc. gazu rocznie.

- Cały czas próbujemy kupić własne złoża i własne pola gazowe na Morzu Północnym (). W tej chwili mamy zbudowany portfel na mniej więcej - dopiero w horyzoncie 2026 r. - 2 mld metrów sześc., natomiast zapewniam państwa, że tego będzie więcej, dlatego że robimy akwizycje w tym sektorze - mówił Woźniak podczas jednej z debat w ramach rozpoczętej w piątek w Katowicach konwencji programowej PiS.

- Najbliższą taką akwizycję będziemy robić jeszcze pewnie w tym miesiącu, o czym wszystkich poinformujemy. Docelowo chcemy, żeby szelf norweski produkował naszego własnego, pochodzącego z Norwegii, gazu wolumen mniej więcej 2,5 mld m sześc. rocznie - zadeklarował prezes PGNiG, zapowiadając kolejne akwizycje w tym zakresie.

Woźniak podkreślał, że PGNiG konsekwentnie dywersyfikuje źródła pozyskiwania gazu, niegdyś zdominowane przez dostawy ze Wschodu, gazociągiem jamalskim. Jak mówił, od czasu zawarcia kontraktu jamalskiego dostawy gazu do Polski z tego kierunku przerywano - bez polskiej winy - siedem raz, co destabilizowało przemysł.

Obecnie - obok przyszłego rozwijania dostaw z kierunku norweskiego - PGNiG stawia też na import płynnego gazu LNG, dzięki rozbudowaniu zdolności przeładunkowych terminalu gazowego w Świnoujściu do ponad 10 mld m sześc. tego gazu rocznie - część może trafić do Polski, reszta może być odsprzedawana.

- Portfel 10 mld m sześc. LNG to taka ilość gazu, jaką importujemy ze strony rosyjskiej. Gdyby trzeba było zamienić te portfele, to jesteśmy w stanie to zrobić - mówił Woźniak. Przypomniał, że PGNiG chce także pozyskiwać metan z polskich kopalń, w ramach projektu "Geometan" - jeżeli uda się robić to komercyjnie, możliwe jest pozyskanie ok. 1 mld m sześc. gazu z tego źródła rocznie. Zasoby metanu w zagłębiu górnośląskim szacuje się na ok. 170 mld m sześc.

Woźniak wyliczał w swoim wystąpieniu, że PGNiG ma obecnie 54 kopalnie gazu ziemnego i ropy naftowej oraz ponad 2 tys. odwiertów eksploatacyjnych, posiada 197 koncesji eksploatacyjnych na wydobywanie ropy i gazu, a w latach 2019-2022 planuje 120 nowych odwiertów. Jak mówił, własny gaz, którego w 2018 r. spółka pozyskała 3,8 mld m sześc., jest najtańszy i najpewniejszy.

O dywersyfikacji dostaw - w tym przypadku ropy naftowej - mówił także podczas debaty poświęconej bezpieczeństwu energetycznemu prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. Przypomniał, że jeszcze w 2013 r. firma pozyskiwała 95 proc. ropy z kierunku wschodniego - dziś jest to ok. 50 proc., a koncern pozyskuje także ropę z USA, Afryki, Nigerii, Angoli czy Emiratów Arabskich.

- To powoduje pewność i stabilność - przekonywał Obajtek, wskazując, iż wzmacnia to także polską pozycję w negocjacjach z Rosjanami.

Obajtek chwalił tytaniczną - jak powiedział - walkę rządu z mafiami paliwowymi i szarą strefą, wskazując, iż m.in. dzięki temu obroty Orlenu wzrosły o ponad 45 proc.

- Mieliśmy do czynienia z totalnym wyciąganiem pieniędzy, na szeroką skalę - ocenił prezes PKN Orlen, wskazując na dynamicznie rosnące w ostatnich latach zyski spółki oraz znaczący wzrost dywidendy i miliardowych danin, odprowadzanych przez spółkę do budżetu państwa.

Jak mówił prezes, PKN Orlen realizuje "wielki, ambitny program inwestycyjny, który będzie rozwijał kraj". Tłumaczył, że realizowana fuzja z Lotosem nie jest "sztuką dla sztuki", ale potrzebą, wynikającą z konieczności budowy potężnego championa gospodarczego, który może inwestować - także za granicą - i konkurować na świecie, wychodząc na rynki zewnętrzne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.