PGNiG: co dalej ze złożem Górzyca?

fot: Tomasz Rzeczycki

Dwie trzecie zasobów ropy złoża Górzyca znajduje się jeszcze pod ziemią

fot: Tomasz Rzeczycki

Za ponad pięć i pół roku kończy się koncesja na eksploatację złoża gazu i ropy naftowej Górzyca. Przy obecnym tempie pozyskiwania nie ma widoków na całkowite sczerpanie zasobów do tego czasu.

Złoże Górzyca znajduje się w Ługach Górzyckich w województwie lubuskim, dwa kilometry od granicy niemiecko-polskiej. Eksploatowane jest pięcioma odwiertami. Chociaż kopalnia znajduje się bardzo blisko linii kolejowej nr 273, zwanej Magistralą Nadodrzańską, nie posiada bocznicy kolejowej. Ropa naftowa wywożona jest co dwa dni cysternami, transportem drogowym do ekspedytu Barnówko, położonego w województwie zachodniopomorskim niedaleko Dębna.

Jak nas poinformowało biuro prasowe PGNiG, na koniec 2019 r. stopień sczerpania złoża wyniósł 34 proc. dla ropy i 70 proc. dla gazu. Rok wcześniej te współczynniki wynosiły odpowiednio 33 proc. dla ropy i 67 proc. dla gazu. Można więc przewidzieć, że przy podobnym poziomie wydobycia nie dojdzie do sczerpania całości złoża do końca grudnia 2025 r., kiedy to wygasa koncesja na to złoże. Dlatego też PGNiG planuje wystąpić z wnioskiem o przedłużenie koncesji.

Odwierty w Ługach Górzyckich znajdują się w granicach Parku Krajobrazowego Ujście Warty. Nie jest to jedyny czynny zakład górniczy w granicach tegoż obszaru chronionego. W gminie Górzyca funkcjonuje ponadto odkrywka na złożu piasku i żwiru, a kilkanaście kilometrów na północ, w Kaleńsku - podobna odkrywka, eksploatująca kruszywa. Natomiast we wschodniej części PKUW przygotowywane jest do eksploatacji inne złoże gazu ziemnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie