Pawlak ma nadzieję, że analiza kontraktu gazowego nie będzie potrzebna
fot: Jarosław Galusek
Wicepremier Pawlak zapowiedział, że Polska zbuduje na Białorusi nową elektrownię węglową w obwodzie grodzieńskim
fot: Jarosław Galusek
Wicepremier Waldemar Pawlak ma nadzieję, że poniedziałkowe spotkanie z przedstawicielami Komisji Europejskiej rozwieje wątpliwości Brukseli w sprawie porozumienia gazowego Polski i Rosji i nie będzie potrzebna analiza kontraktu PGNiG i Gazpromu przez KE.
- W poniedziałek będzie rozmowa oparta o dokumenty i konkretne porozumienia i nie sądzę, by administracja europejska potrzebowała dokładnego zapoznania się z kontraktem między Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem a Gazpromem - powiedział w czwartek wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.
W poniedziałek w Brukseli odbędzie się spotkanie przedstawicieli resortu gospodarki i KE w sprawie międzyrządowej umowy gazowej z Rosją.
Pawlak, pytany, czy w razie takiego życzenia ze strony Komisji Polska ujawni treść kontraktu między PGNiG a Gazpromem, odparł: - Ta sprawa wymaga spojrzenia od strony prawnej.
- Komisja czy poszczególne instytucje w Komisji - myślę, że w tym przypadku bardziej te, które zajmują się konkurencją - mogą oczywiście przeanalizować konkretny kontrakt - przyznał wicepremier. Dodał, że "jeżeli będzie takie oczekiwanie, to Komisja musi się bezpośrednio zwrócić do firm i podać podstawę prawną.