Park Nauki i Rozrywki w Krasiejowie: uczymy - bawiąc, bawimy - ucząc!

1558611026 dsc 0045

fot: Park Nauki i Rozrywki, Krasiejów

W Krasiejowie znajduje się jedno z najdłuższych na świecie kin 3D - Tunel Czasu, gdzie poznamy proces narodzin naszej planety Ziemi

fot: Park Nauki i Rozrywki, Krasiejów

+3 Zobacz galerię

Prawie 40 hektarów pełnych prehistorii, niezapomnianych wrażeń podczas zabawy oraz ultranowoczesne, interaktywne muzeum dziejów ludzkości - m.in. takie atrakcje czekają na odwiedzających Krasiejów na Opolszczyźnie. Działa tam największy w Europie rodzinny kompleks łączący naukę z zabawą – Park Nauki i Rozrywki.

Tworzą go dwa obiekty. Pierwszym z nich jest Park Nauki i Ewolucji Człowieka (PNiEC). Przekraczając jego próg, turysta dołącza do elitarnego grona podróżników w czasie – temponautów. Cała przygoda rozpoczyna się 66 milionów lat temu, kiedy życie na Ziemi niemalże zostało zgładzone. Niemalże… bo przecież trwa nadal. PNiEC to najnowocześniejsze muzeum w Europie opowiadające dzieje ludzkości. Naszpikowane technologią opowiada niezwykłą historię nas samych – od prapoczątków po współczesność, wykraczając nieśmiało w przyszłość. Nowością jest wystawa dotycząca odkryć z Krety, dokonanych przez naukowców JuraPark Team Explorer, na temat najstarszych śladów człowieka na świecie.

Kompleks w Krasiejowie to także okazja do odkrywania tajemnic naszej planety przed narodzinami człowieka. Pomoże w tym JuraPark. Zwiedzanie rozpoczyna się wizytą w jednym z najdłuższych na świecie kin 3D – Tunelu Czasu, gdzie poznajemy proces narodzin naszej planety Ziemi. Następnie czeka nas spacer po ścieżce dydaktycznej z niemal 200 zrekonstruowanymi 1:1 przedstawicielami świata dinozaurów, z którymi dosłownie można stanąć oko w oko. Po drodze warto zobaczyć jeszcze Pawilon Paleontologiczny. To jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie można, stąpając po szklanej powierzchni, przejść nad stanowiskiem paleontologicznym. W sezonie letnim prowadzone są na terenie stanowiska dokumentacyjnego prace badawcze. W Prehistorycznym Oceanarium czeka potężna dawka emocji podczas spotkania z rekinem w głębi trójwymiaru. Wizyta w Krasiejowie to nie tylko zwiedzanie, ale również okazja do beztroskiej zabawy na placach zabaw, na terenie parku rozrywki – ze zjeżdżalniami, karuzelami czy jednym z największych w Polsce "małpich gajów".

Z myślą o grupach szkolnych, zostały przygotowane i opracowane lekcje z przyrody, biologii, historii czy ewolucji. Na młodsze grupy czekają warsztaty paleontologiczno-artystyczne. Tegoroczna nowość to „Rysowanie obiektów przyrodniczych z natury”.

Na głodnych, nie tylko wrażeń, czeka szeroka oferta gastonomiczna. Obiekt wyposażony jest w bazę noclegową dla 50 osób, co pozwala na zorganizowanie pobytów kilkudniowych, tzw. Zielonych Szkół.

Już teraz myślisz o wyjeździe do Krasiejowa? Dotknij prehistorii w miejscu pełnym nauki i zabawy także na www.juraparkkrasiejow.pl

Uczymy - bawiąc, bawimy - ucząc!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej