Państwa Agencja Atomistyki uspokaja - nie ma żadnego zagrożenia

1556619882 rowienska elektrownia jadrowa map google

fot: google.maps

Rówieńska Elektrownia Jądrowa została uruchomiona pod koniec 1980 r.

fot: google.maps

W poniedziałek wieczorem, 29 kwietnia, doszło do pożaru stacji transformatorowej w Rówieńskiej Elektrowni Jądrowej znajdującej się w miejscowości Warasz na Ukrainie. Obiekt ten znajduje się w odległości ok. 300 km od Lublina. Państwowa Agencja Atomistyki przekazała we wtorek, 30 kwietnia, że nie ma informacji o jakimkolwiek zagrożeniu z punktu widzenia bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej.

Informacja została potwierdzona przez operatora elektrowni oraz ukraińską Państwową Służbę ds. Sytuacji Nadzwyczajnych. Żadna informacja o zagrożeniu nie została przekazana przez systemy wymiany informacji Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA).

Wyniki pomiarów ze stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych również nie wskazują na jakiekolwiek zagrożenie radiologiczne na terenie Polski.

Jak podały ukraińskie media, pożar stacji udało się ugasić w przeciągu godziny. W akcji brało udział 10 jednostek straży. W wyniku pożaru odłączono linię 300 kV oraz blok numer 3.

Obecnie w ukraińskiej elektrowni pracują dwa bloki - nr 1 i nr 4. 

 

 

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.