Paliwo z przyszłością

Zdaniem ekspertów z dziedziny energetyki, reprezentujących koncern Vattenfall węgiel ma przed sobą ogromne perspektywy, ale pod warunkiem, że nowoczesne technologie pozwolą na ostateczne wyeliminowanie emisji powstającego w procesie jego spalania dwutlenku węgla. 

Otóż prawie 80 proc. całkowitego zapotrzebowania na energię w światowej gospodarce pokrywają paliwa kopalne. Ten udział nie będzie maleć.

Według opublikowanej niedawno przez Komisję Europejską Zielonej Księgi: „Europejska Strategia na rzecz zrównoważonej, konkurencyjnej i bezpiecznej energii” udział paliw kopalnych w wytwarzaniu energii w Europie w 2030 roku przekroczy 80 proc. Zgodnie z przewidywaniami, paliwa kopalne są więc dla Europy i całego świata nieuniknionym źródłem energii.

Jak to się ma do stworzonego przez Vattenfall modelu zakładającego ciągłe obniżanie emisji gazów cieplarnianych w najbliższym stuleciu? Zapytany o to prezes szwedzkiego giganta Lars G. Josefsson nie miał wątpliwości: 

– Redukcja emisji dwutlenku węgla nie musi automatycznie oznaczać odpowiedniej procentowo redukcji wykorzystywania paliw kopalnych. W naszym modelu paliwa kopalne mają przyszłość. Na przykład w Niemczech węgiel będzie surowcem energetycznym, niezależnie od tego, kto jest właścicielem elektrowni. Ze strony Vattenfalla postanowiliśmy jednak zmniejszyć udział tych obiektów w tworzeniu efektu cieplarnianego. Inwestujemy dziesiątki milionów euro w technologię pozwalającą na wychwycenie dwutlenku węgla i jego składowanie. Ostatecznym celem jest likwidacja emisji do atmosfery – tłumaczy Josefsson. 

Projekt Vattenfalla dotyczący wydzielania i składowania dwutlenku węgla nosi nazwę „Elektrownia wolna od CO2”. Dwutlenek węgla powstający w procesie spalania ma być oddzielony z gazów kominowych, a następnie składowany. Jest to myśl przewodnia wizji zakładającej stworzenie elektrowni opalanej węglem, która nie przyczynia się do powstania efektu cieplarnianego. 

Pierwszy etap procesu, czyli oddzielenie dwutlenku węgla w elektrowni po rozsądnych kosztach, to prawdziwe wyzwanie techniczne. Zanim technologia będzie się nadawała do praktycznego zastosowania, inżynierów czeka jeszcze dużo pracy. Część doświadczeń przeprowadzono w branży spożywczej i przemyśle chemicznym, ale do chwili wdrożenia metody w komercyjnej elektrowni pozostało jeszcze bardzo wiele do zrobienia. Emitowany gaz to w większości para wodna. Dwutlenek węgla stanowi zwykle około 15 procent i właśnie tę część należy oddzielić, następnie poddać ciśnieniu, by przyjął postać ciekłą i zmagazynować pod ziemią.

Zdaniem prezesa Vattenfall – największym wyzwaniem, jeśli chodzi o samo składowanie dwutlenku węgla, może być nie tyle kwestia rozwiązań technicznych, ale przekonanie opinii publicznej, że jest to metoda bezpieczna. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

KSSE wspiera strategiczną inwestycję Nitroerg

Spółka Nitroerg zbuduje w Krupskim Młynie nowy zakład produkcji wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych podwójnego zastosowania – pentrytu oraz heksogenu. Projekt o wartości około 300 mln zł wspiera Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Inwestycja jest kolejnym przykładem wykorzystania możliwości, jakie od lipca 2025 roku Polska Strefa Inwestycji oferuje przedsiębiorstwom realizującym projekty w sektorze obronnym – podkreślił Rafał Żelazny, prezes KSSE.

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.