Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.76 PLN (-0.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.30 PLN (-0.24%)

ORLEN S.A.

129.36 PLN (+0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.27 PLN (-1.49%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 188.01 USD (+0.58%)

Srebro

86.83 USD (+1.70%)

Ropa naftowa

97.60 USD (+0.74%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.31%)

Miedź

5.89 USD (+0.14%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.76 PLN (-0.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.30 PLN (-0.24%)

ORLEN S.A.

129.36 PLN (+0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.27 PLN (-1.49%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 188.01 USD (+0.58%)

Srebro

86.83 USD (+1.70%)

Ropa naftowa

97.60 USD (+0.74%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.31%)

Miedź

5.89 USD (+0.14%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Orzeczenia: ta opłata sądowa jest zgodna z konstytucją

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wszystkie obecnie używane banknoty zostaną bezterminowo prawnym środkiem płatniczym. Żaden banknot z nowymi zabezpieczeniami nie trafi do naszych portfeli przed kwietniem 2014 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Opłata sądowa od skargi na wyrok Krajowej Izby Odwoławczej jest zgodna z konstytucją - orzekł Trybunał Konstytucyjny. Skargę złożyły dwie firmy, twierdząc, że opłata w wysokości 5 proc. wartości zamówienia zamyka im drogę do sądu.

Chodziło o art. 34 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, z którego wynika, że skarżący ma wnieść opłatę w wysokości 5 proc. wartości przedmiotu zamówienia, nie więcej niż pięć milionów złotych.

Pierwsza ze skarżących spółek wygrała wcześniej przetarg, ale na skutek odwołań konkurentów sprawa trafiła do Krajowej Izby Odwoławczej, która uwzględniła odwołania i unieważniła wyniki przetargu. Spółka odwołała się od wyroku KIO do sądu okręgowego, ale ponieważ nie stać jej było na zapłacenie wysokiej opłaty od skargi, sąd odrzucił jej skargę.

Druga spółka złożyła skargę do Trybunału po tym, jak sąd odrzucił jej skargę od wyroku KIO nakładającego na nią koszty przegranego postępowania odwoławczego. Spółka, nie zgadzając się z wyrokiem KIO, złożyła skargę do sądu, ale sąd odrzucił ją z powodu nieuiszczenia opłaty sądowej.

Podczas wtorkowej (14 stycznia) rozprawy przed TK pełnomocnik pierwszej spółki Karol Kamiński argumentował, że celem opłaty miało być skrócenie postępowania dotyczącego zamówień publicznych, tymczasem - jak powiedział - opłata zamyka całkowicie drogę do sądu. Wskazywał na nierówność traktowania stron postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, ponieważ - jak mówił - jeśli Skarb Państwa chce zaskarżyć orzeczenie KIO, nie musi wnosić żadnej opłaty i przez to nie ma zamkniętej drogi odwoławczej, natomiast firmy, które chciałyby zaskarżyć orzeczenie, ale których nie stać na opłatę, mają w rzeczywistości do dyspozycji tylko jedną instancję - KIO.

Pełnomocnik drugiej firmy Krzysztof Sokołowski zwrócił uwagę na to, że opłatę wylicza się od wartości przedmiotu zamówienia, a nie od wartości zaskarżenia, a gdyby była wnoszona od wartości zaskarżenia, byłaby wyliczana tylko od kwestionowanych kosztów.

Poseł Wojciech Szarama, prezentując w TK stanowisko Sejmu przyznał, że przepis o opłacie od skargi na orzeczenie KIO narusza konstytucję, ale jedynie - jak mówił - w zakresie, w jakim ustala maksymalną wysokość tej opłaty na 5 mln zł. Przyznał, że kwota 5 mln zł zamyka wielu firmom drogę do sądu.

Zaskarżonego przepisu w całości bronił prokurator Jarosław Karalus z Prokuratury Generalnej. Wyjaśniał, że wysoka opłata ma zapobiec bezpodstawnym skargom do sądu i zapewnić zwrot części kosztów postępowania. Podkreślił, ze firma, która składa skargę na orzeczenie KIO, zawsze może wystąpić do sądu o zwolnienie z kosztów postępowania.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zaskarżony przepis jest zgodny z konstytucją. Uzasadniając wyrok, sędzia Mirosław Granat wyjaśnił, że Trybunał nie rozstrzygał, czy kwota 5 mln zł, jako maksymalna wysokość tej opłaty jest zgodna z konstytucją, ponieważ żadna z firm nie musiała wnieść do sądu tak wysokiej opłaty.

Sędzia podkreślił, że przepis dotyczący opłaty nie zamyka firmom dostępu do sądu, a co za tym idzie - nie narusza konstytucyjnego prawa do sądu. Dodał, że przepis uwzględnia zasady postępowania w sprawie zamówień publicznych i nie różni się od sposobu naliczania innych opłat w postępowaniu przed sądem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Glapiński: NBP może sprzedać część złota, a zysk przeznaczyć na zbrojenia

NBP może sprzedać na giełdzie w Londynie część swoich zasobów złota, a nadwyżkę wynikającą z różnicy między ceną zakupu a ceną sprzedaży przeznaczyć na zbrojenia - poinformował w środę prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Dziesiątki milionów na rozwój sosnowieckiej edukacji

Sosnowiec rozpoczyna modernizację pracowni zawodowych w szkołach. Tym razem miasto rozbuduje infrastrukturę w sześciu budynkach. Ponad 13 mln zł będzie pochodzić ze środków zewnętrznych. To kolejna cześć planu na rozwój sosnowieckiej oświaty.