Orzeczenia: ta opłata sądowa jest zgodna z konstytucją

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wszystkie obecnie używane banknoty zostaną bezterminowo prawnym środkiem płatniczym. Żaden banknot z nowymi zabezpieczeniami nie trafi do naszych portfeli przed kwietniem 2014 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Opłata sądowa od skargi na wyrok Krajowej Izby Odwoławczej jest zgodna z konstytucją - orzekł Trybunał Konstytucyjny. Skargę złożyły dwie firmy, twierdząc, że opłata w wysokości 5 proc. wartości zamówienia zamyka im drogę do sądu.

Chodziło o art. 34 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, z którego wynika, że skarżący ma wnieść opłatę w wysokości 5 proc. wartości przedmiotu zamówienia, nie więcej niż pięć milionów złotych.

Pierwsza ze skarżących spółek wygrała wcześniej przetarg, ale na skutek odwołań konkurentów sprawa trafiła do Krajowej Izby Odwoławczej, która uwzględniła odwołania i unieważniła wyniki przetargu. Spółka odwołała się od wyroku KIO do sądu okręgowego, ale ponieważ nie stać jej było na zapłacenie wysokiej opłaty od skargi, sąd odrzucił jej skargę.

Druga spółka złożyła skargę do Trybunału po tym, jak sąd odrzucił jej skargę od wyroku KIO nakładającego na nią koszty przegranego postępowania odwoławczego. Spółka, nie zgadzając się z wyrokiem KIO, złożyła skargę do sądu, ale sąd odrzucił ją z powodu nieuiszczenia opłaty sądowej.

Podczas wtorkowej (14 stycznia) rozprawy przed TK pełnomocnik pierwszej spółki Karol Kamiński argumentował, że celem opłaty miało być skrócenie postępowania dotyczącego zamówień publicznych, tymczasem - jak powiedział - opłata zamyka całkowicie drogę do sądu. Wskazywał na nierówność traktowania stron postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, ponieważ - jak mówił - jeśli Skarb Państwa chce zaskarżyć orzeczenie KIO, nie musi wnosić żadnej opłaty i przez to nie ma zamkniętej drogi odwoławczej, natomiast firmy, które chciałyby zaskarżyć orzeczenie, ale których nie stać na opłatę, mają w rzeczywistości do dyspozycji tylko jedną instancję - KIO.

Pełnomocnik drugiej firmy Krzysztof Sokołowski zwrócił uwagę na to, że opłatę wylicza się od wartości przedmiotu zamówienia, a nie od wartości zaskarżenia, a gdyby była wnoszona od wartości zaskarżenia, byłaby wyliczana tylko od kwestionowanych kosztów.

Poseł Wojciech Szarama, prezentując w TK stanowisko Sejmu przyznał, że przepis o opłacie od skargi na orzeczenie KIO narusza konstytucję, ale jedynie - jak mówił - w zakresie, w jakim ustala maksymalną wysokość tej opłaty na 5 mln zł. Przyznał, że kwota 5 mln zł zamyka wielu firmom drogę do sądu.

Zaskarżonego przepisu w całości bronił prokurator Jarosław Karalus z Prokuratury Generalnej. Wyjaśniał, że wysoka opłata ma zapobiec bezpodstawnym skargom do sądu i zapewnić zwrot części kosztów postępowania. Podkreślił, ze firma, która składa skargę na orzeczenie KIO, zawsze może wystąpić do sądu o zwolnienie z kosztów postępowania.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zaskarżony przepis jest zgodny z konstytucją. Uzasadniając wyrok, sędzia Mirosław Granat wyjaśnił, że Trybunał nie rozstrzygał, czy kwota 5 mln zł, jako maksymalna wysokość tej opłaty jest zgodna z konstytucją, ponieważ żadna z firm nie musiała wnieść do sądu tak wysokiej opłaty.

Sędzia podkreślił, że przepis dotyczący opłaty nie zamyka firmom dostępu do sądu, a co za tym idzie - nie narusza konstytucyjnego prawa do sądu. Dodał, że przepis uwzględnia zasady postępowania w sprawie zamówień publicznych i nie różni się od sposobu naliczania innych opłat w postępowaniu przed sądem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.