Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.35 PLN (-0.18%)

KGHM Polska Miedź S.A.

317.15 PLN (-0.89%)

ORLEN S.A.

128.56 PLN (+0.28%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-0.99%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.82 PLN (-0.79%)

Enea S.A.

22.68 PLN (+0.53%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.05 PLN (-0.40%)

Złoto

4 746.26 USD (-0.30%)

Srebro

76.27 USD (-1.82%)

Ropa naftowa

101.58 USD (-0.01%)

Gaz ziemny

2.70 USD (-0.37%)

Miedź

6.07 USD (-1.07%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.35 PLN (-0.18%)

KGHM Polska Miedź S.A.

317.15 PLN (-0.89%)

ORLEN S.A.

128.56 PLN (+0.28%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-0.99%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.82 PLN (-0.79%)

Enea S.A.

22.68 PLN (+0.53%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.05 PLN (-0.40%)

Złoto

4 746.26 USD (-0.30%)

Srebro

76.27 USD (-1.82%)

Ropa naftowa

101.58 USD (-0.01%)

Gaz ziemny

2.70 USD (-0.37%)

Miedź

6.07 USD (-1.07%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Orzeczenia: ta opłata sądowa jest zgodna z konstytucją

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wszystkie obecnie używane banknoty zostaną bezterminowo prawnym środkiem płatniczym. Żaden banknot z nowymi zabezpieczeniami nie trafi do naszych portfeli przed kwietniem 2014 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Opłata sądowa od skargi na wyrok Krajowej Izby Odwoławczej jest zgodna z konstytucją - orzekł Trybunał Konstytucyjny. Skargę złożyły dwie firmy, twierdząc, że opłata w wysokości 5 proc. wartości zamówienia zamyka im drogę do sądu.

Chodziło o art. 34 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, z którego wynika, że skarżący ma wnieść opłatę w wysokości 5 proc. wartości przedmiotu zamówienia, nie więcej niż pięć milionów złotych.

Pierwsza ze skarżących spółek wygrała wcześniej przetarg, ale na skutek odwołań konkurentów sprawa trafiła do Krajowej Izby Odwoławczej, która uwzględniła odwołania i unieważniła wyniki przetargu. Spółka odwołała się od wyroku KIO do sądu okręgowego, ale ponieważ nie stać jej było na zapłacenie wysokiej opłaty od skargi, sąd odrzucił jej skargę.

Druga spółka złożyła skargę do Trybunału po tym, jak sąd odrzucił jej skargę od wyroku KIO nakładającego na nią koszty przegranego postępowania odwoławczego. Spółka, nie zgadzając się z wyrokiem KIO, złożyła skargę do sądu, ale sąd odrzucił ją z powodu nieuiszczenia opłaty sądowej.

Podczas wtorkowej (14 stycznia) rozprawy przed TK pełnomocnik pierwszej spółki Karol Kamiński argumentował, że celem opłaty miało być skrócenie postępowania dotyczącego zamówień publicznych, tymczasem - jak powiedział - opłata zamyka całkowicie drogę do sądu. Wskazywał na nierówność traktowania stron postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, ponieważ - jak mówił - jeśli Skarb Państwa chce zaskarżyć orzeczenie KIO, nie musi wnosić żadnej opłaty i przez to nie ma zamkniętej drogi odwoławczej, natomiast firmy, które chciałyby zaskarżyć orzeczenie, ale których nie stać na opłatę, mają w rzeczywistości do dyspozycji tylko jedną instancję - KIO.

Pełnomocnik drugiej firmy Krzysztof Sokołowski zwrócił uwagę na to, że opłatę wylicza się od wartości przedmiotu zamówienia, a nie od wartości zaskarżenia, a gdyby była wnoszona od wartości zaskarżenia, byłaby wyliczana tylko od kwestionowanych kosztów.

Poseł Wojciech Szarama, prezentując w TK stanowisko Sejmu przyznał, że przepis o opłacie od skargi na orzeczenie KIO narusza konstytucję, ale jedynie - jak mówił - w zakresie, w jakim ustala maksymalną wysokość tej opłaty na 5 mln zł. Przyznał, że kwota 5 mln zł zamyka wielu firmom drogę do sądu.

Zaskarżonego przepisu w całości bronił prokurator Jarosław Karalus z Prokuratury Generalnej. Wyjaśniał, że wysoka opłata ma zapobiec bezpodstawnym skargom do sądu i zapewnić zwrot części kosztów postępowania. Podkreślił, ze firma, która składa skargę na orzeczenie KIO, zawsze może wystąpić do sądu o zwolnienie z kosztów postępowania.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zaskarżony przepis jest zgodny z konstytucją. Uzasadniając wyrok, sędzia Mirosław Granat wyjaśnił, że Trybunał nie rozstrzygał, czy kwota 5 mln zł, jako maksymalna wysokość tej opłaty jest zgodna z konstytucją, ponieważ żadna z firm nie musiała wnieść do sądu tak wysokiej opłaty.

Sędzia podkreślił, że przepis dotyczący opłaty nie zamyka firmom dostępu do sądu, a co za tym idzie - nie narusza konstytucyjnego prawa do sądu. Dodał, że przepis uwzględnia zasady postępowania w sprawie zamówień publicznych i nie różni się od sposobu naliczania innych opłat w postępowaniu przed sądem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak działa profesjonalna szorowarka do podłóg i kiedy warto z niej skorzystać?

Utrzymanie czystości dużych powierzchni wymaga nie tylko czasu, ale przede wszystkim odpowiedniego sprzętu. Profesjonalne szorowarki do podłóg pozwalają znacząco przyspieszyć proces sprzątania i poprawić jego efektywność. Sprawdzają się zarówno w niewielkich przestrzeniach, jak i w dużych obiektach przemysłowych, gdzie liczy się wydajność i precyzja. Jak działają i kiedy warto po nie sięgnąć?

Serce gospodarki i biznesu bije w Katowicach - EEC 2026 w obiektywie fotografa

Drugi dzień Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach - największej tego typu imprezy w regionie i kraju. Zapraszamy do obejrzenia jej od kulis, korytarzy, a nie tylko oficjalnych obrad, dyskusji, paneli. To na korytarzach, przy stolikach z kawą zapadają często ważne dla biznesu i gospodarki decyzje. Fotoreportaż przygotowała red. Katarzyna Zaremba-Majcher.

Adwokat w Katowicach a aresztowanie – co zrobić w pierwszych 72 godzinach?

Nagłe zatrzymanie i ryzyko zastosowania najsurowszego środka zapobiegawczego należą do sytuacji, które wywołują ogromne napięcie i poczucie całkowitej utraty wpływu na bieg wydarzeń. Właśnie wtedy kluczowego znaczenia nabiera znajomość własnych praw, szybka reakcja oraz wsparcie, jakie może zapewnić adwokat w Katowicach, ponieważ pierwsze godziny po zatrzymaniu bardzo często rzutują na dalsze losy całej sprawy.

Polska wnosi do G20 środkowoeuropejską perspektywę

Polska wnosi do G20 środkowoeuropejską perspektywę i doświadczenie najbardziej udanej transformacji gospodarczej ostatnich 40 lat - powiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jego zdaniem, nasz kraj jest ważnym i cenionym partnerem w pracach grupy 20 najbogatszych gospodarek.