Orlen kupił licencję pozwalającą na wzrost produkcji wyrobów wysokomarżowych

1594721783 orlenobajtek

fot: Orlen

Proces przejęcia kapitałowego Grupy Lotos przez PKN Orlen został zainicjowany w lutym 2018 r., podpisaniem Listu Intencyjnego ze Skarbem Państwa

fot: Orlen

PKN Orlen kupił od amerykańskiej firmy licencję i projekt bazowy, by wdrożyć rozwiązania pozwalające na wzrost produkcji wyrobów wysokomarżowych, np. benzyn - podała spółka. Dodała, że w najbliższych miesiącach planowane jest wykonanie projektu bazowego.

Prezes Orlenu Daniel Obajtek, cytowany we wtorkowej, 27 lipca, informacji firmy, wskazał, że zgodnie ze strategią płockiego koncernu spółka oprócz angażowania się w nowe obszary działalności, jednocześnie rozwija te dla niej podstawowe, czyli rafinerię i petrochemię.

Optymalizacja pracy płockiego zakładu przyniesie spółce dodatkowe zyski. - Inwestujemy w pogłębiony przerób ropy, ponieważ naszym celem jest wzrost produkcji wyrobów wysokomarżowych, na które nieustannie rośnie zapotrzebowanie na świecie. W ten sposób chcemy też jeszcze efektywniej wykorzystać potencjał płockiego zakładu - podkreślił prezes Orlenu.

Płocki koncern zaznaczył, że dąży do zwiększenia efektywności wykorzystania surowców w instalacjach, by uzyskiwać jak najwięcej produktów wysokomarżowych. Dlatego też jedną z rozważanych przez spółkę możliwości jest wykorzystanie innowacyjnej technologii firmy KBR, która może przyczynić się do generowania wyższej marży na produktach rafineryjnych i petrochemicznych.

Na obecnym, analitycznym etapie strategicznego dla rafinerii w Płocku projektu Bottom of the Barrel, PKN Orlen zakupił licencję i projekt bazowy na wdrożenie tego nowoczesnego rozwiązania - poinformowano.

Orlen przekazał, że w przypadku podjęcia decyzji realizacyjnej, koncern wdroży technologię amerykańskiej firmy inżynieryjnej KBR, która umożliwi pogłębiony przerób ropy w płockiej rafinerii i przetworzenie pochodzących z niego pozostałości w wyroby wysokomarżowe, m.in. gazy, benzynę, olej napędowy i propylen. W ten sposób spółka umocni swoją pozycję konkurencyjną na europejskim rynku paliwowym i petrochemicznym - podkreślono.

Jak wyjaśniono, podjęcie decyzji inwestycyjnej będzie oznaczało wybudowanie zintegrowanego kompleksu produkcyjnego wykorzystującego technologię odasfaltowania rozpuszczalnikowego - SDA oraz i technologię fluidalnego krakingu katalitycznego ciężkich frakcji naftowych - RFCC.

- Mocno stawiamy na rozwój naszych aktywów i wykorzystywanie najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych. Ich zastosowanie w instalacji RFCC umożliwiłoby jej elastyczność, a tym samym możliwość dostosowania produkcji wyrobów rafineryjnych lub petrochemicznych do aktualnych potrzeb odbiorców - wskazał członek zarządu Orlenu ds. Rozwoju Zbigniew Leszczyński.

Płocki koncern poinformował ponadto, że w najbliższych miesiącach planowane jest wykonanie projektu bazowego dla instalacji, a w kolejnym etapie - w przypadku podjęcia decyzji realizacyjnej - rozpoczęcie procesu wyboru jej wykonawcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.