Organizator komunikacji w Metropolii wyegzekwował już od gapowiczów 30 mln zł

fot: Tomasz Rzeczycki

Tramwaj wąskotorowy typu 805Na

fot: Tomasz Rzeczycki

W ciągu czterech lat działalności Zarząd Transportu Metropolitalnego, który organizuje komunikację miejską w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, wyegzekwował już od podróżujących bez biletów 30 mln zł opłat dodatkowych - wynika z czwartkowej informacji tej jednostki.

Jak zaznaczył rzecznik ZTM Michał Wawrzaszek, to jeden z największych dochodów w kraju z zapłaconych opłat dodatkowych, czyli popularnie mandatów, w komunikacji miejskiej w ostatnich czterech latach.

Cytowana przez Wawrzaszka dyrektor ZTM Małgorzata Gutowska wskazała na dwie przesłanki tego wyniku.

- Słowo klucz to automatyzacja. Jako pierwsi mieliśmy w pełni zautomatyzowaną bazę gapowiczów z systemami rejestrującymi dłużników. Dla nikogo nie ma i nie będzie zmiłuj się. Każdy, kto uchyla się od opłacenia mandatu, trafia do rejestrów KRD BIG oraz BIG InfoMonitor - zaznaczyła.

Uściśliła, że np. w połowie ub. roku w bazie danych Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA znalazło się 87 tys. gapowiczów z woj. śląskiego

Po drugie, zautomatyzowaliśmy pracę naszych kontrolerów. Dysponują oni coraz nowszymi urządzeniami, które nie tylko ułatwiają, ale i przyspieszają ich pracę. Efekt? W pierwszym roku naszej działalności przeprowadziliśmy 90,5 tys. kontroli, a w 2022 r. już 126 tys. To wzrost o prawie 40 proc. - podkreśliła Gutowska.

Wzrosła także liczba spraw kierowanych do sądów. W 2019 r. było ich 2,6 tys., a w 2022 r. ponad 21 tys. Jeszcze większy wzrost dotyczy liczby wszczętych egzekucji komorniczych: w 2019 r. było ich prawie 1,3 tys., a w 2022 r. ponad 14,6 tys..

Poza postępowaniami sądowymi i egzekucjami komorniczymi, regularni gapowicze muszą liczyć się z konsekwencjami szalbierstwa, czyli wykroczenia polegającego na wyłudzeniu bez zamiaru uiszczenia należności za przejazd bez biletu po raz trzeci w ciągu roku. W ciągu czterech lat ZTM zgłosił policji prawie 3 tys. takich przypadków, które kończą się karami aresztu, grzywny lub ograniczenia wolności.

Najprostszym sposobem na uniknięcie tych wszystkich nieprzyjemności jest uczciwe kupowanie i kasowanie biletów. Jeżeli jednak, z jakichkolwiek powodów, ktoś już otrzyma mandat, to najlepiej jak najszybciej go opłacić. Prawie 20 proc. gapowiczów decyduje się na to w ciągu 14 dni. To pozwala obniżyć wysokość należności - przypomniała Gutowska.

ZTM zamierza nadal uszczelniać system kontrolersko-windykacyjny, starając się o zatrudnienie dodatkowych kontrolerów biletów. Świadczymy usługi na ok. 550 liniach w 56 gminach. To ogromny obszar i właśnie z tego powodu moglibyśmy zatrudnić jeszcze co najmniej setkę nowych osób na stanowisko kontrolera - przyznała szefowa zarządu.

Pomóc w tym powinna też niedawno powołana przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię spółka Serwis GZM, która ma zajmować się m.in. pozyskiwaniem i udostępnianiem przewoźnikom kierowców, obsługą przystanków oraz właśnie kontrolą biletów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

Przedsiębiorca analizuje wykresy i zastanawia się nad zmianą sprzedawcy energii dla firmy

Zmiana dostawcy prądu i gazu dla firmy – jak to zrobić?

Zmiana sprzedawcy energii dla firmy często kojarzy się z telefonami, wypowiedzeniem umowy, wieloma dokumentami i ryzykiem problemów z dostawami. Tymczasem proces ten nie musi angażować przedsiębiorcy w skomplikowane procedury ani wyłączać firmy z normalnego działania. UNIMOT prowadzi Cię przez cały proces zmiany dostawcy prądu i gazu, przejmując większość formalności. Po Twojej stronie pozostaje przekazanie potrzebnych danych, zaakceptowanie oferty i podpisanie dokumentów.