OPZZ: ta ustawa emeytalna odbiera prawa nabyte

fot: ARC

Wszystko wskazuje, że TK zajmie się podatkiem od niektórych kopaliin...

fot: ARC

OPZZ zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego nowelizację ustawy o emeryturach z FUS z maja br. Nowe przepisy wyrównują i podwyższają wiek emerytalny kobiet i mężczyzn do 67. roku życia.

- Podniesienie wieku emerytalnego było błędem, od początku OPZZ miał takie zdanie (...). Decyzja, którą podjął rząd była decyzją polityczną bez argumentów merytorycznych, bez wyliczeń, bez uzasadnień. Dlatego OPZZ zaskarża przyjętą przez parlament i podpisaną przez prezydenta ustawę o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z 11 maja bieżącego roku - mówił podczas piątkowej (10 sierpnia) konferencji prasowej - przewodniczący OPZZ Jan Guz..

W opinii związkowców i ich prawników ustawa ta "jest niesprawiedliwa i odbiera prawa nabyte obywateli".

- Uważamy, że państwo nie zyska na podwyższeniu wieku emerytalnego. Pewne wydatki zostaną przesunięte do innych działów, np. do pomocy społecznej. Zostanie obciążony też fundusz chorobowy w ZUS, zostanie obciążony fundusz emerytalny i zostanie obciążony fundusz rentowy - przekonywał przewodniczący OPZZ

Dodał, że z badań wynika, iż polskie społeczeństwo w zdrowiu żyje coraz krócej.

- Nie podzielamy poglądu rządu, że dla ratowania finansów publicznych, dla zapewnienia dodatkowych dochodów dla wąskiej grupy biznesu jest dzisiaj potrzeba podniesienia wieku emerytalnego.

Związkowcy z OPZZ uważają, że artykuły: pierwszy, 24. i 26. ustawy emerytalnej są niezgodne z konstytucją. Podkreślili, że nowe przepisy są nieczytelne, gdyż nowela odsyła do wielu innych regulacji.

- W ustawie jest za dużo odesłań do innych regulacji. Pracownicy sygnalizują nam, że tak stanowione prawo jest prawem bardzo nieczytelnym - wskazał Guz.

OPZZ stwierdził też we wniosku do TK, że nowe przepisy "zmieniają reguły gry podczas jej trwania". Chodzi o objęcie nowymi przepisami osób, które już są na rynku pracy.

- Nie może być tak, że prawa nabyte, pieniądze odłożone przez obywateli nie są zabezpieczone przez państwo. Dla potrzeb politycznych sięga się po te pieniądze wówczas, kiedy politycy sobie o tym zamarzą - mówił Guzy.

Związkowcy twierdzą też, że wprowadzenie emerytur częściowych jest niesprawiedliwe społecznie.

"(...) za przepracowany okres pracownik powinien otrzymywać należną mu emeryturę liczoną według normalnych zasad - a nie obniżoną o połowę (...) odebranie prawa do połowy należnego świadczenia jest wprost sprzeczne z gwarancjami wynikającymi z zasady demokratycznego państwa prawnego" - uzasadnia, we wniosku skierowanym do TK, OPZZ.

Guz powiedział, że OPZZ proponuje, aby tę ustawę odesłać z powrotem do rządu.

- Proponujemy to Trybunałowi, aby rząd dokonał niezbędnych zmian - powiedział Guz. - OPZZ dotychczas jako jedyna organizacja społeczna, związkowa zaskarżyła tę ustawę, mimo że deklaracji ze strony partii politycznych, różnych organizacji było wiele.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PGE wybrała wykonawcę czterech magazynów energii. To inwestycje za ponad 331 mln zł netto

PGE Energia Odnawialna wybrała Elektrotim S.A. na wykonawcę czterech bateryjnych magazynów energii, które powstaną przy farmach wiatrowych Lotnisko, Ścieki, Wojciechowo i Pelplin – informują w Grupie PGE. Łączna wartość wybranych ofert wynosi ponad 331 mln zł netto, a uruchomienie instalacji planowane jest na I kwartał 2028 roku.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię rozwoju elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r. - przekazała w piątek spółka. Chodzi m.in. o budowę systemu pod koleje dużych prędkości. 

Od soboty do poniedziałku ceny maksymalne benzyny będą niższe niż w piątek, cena diesla bez zmian

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,51 zł, benzyny 98 - 7,21 zł, a diesla 7,99 - wynika z opublikowanego w piątek obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, spadek cen maksymalnych benzyny i utrzymanie ceny diesla na tym samym poziomie, co w piątek.

Wybrano wykonawcę tramwaju na południe Katowic

Firma Budimex S.A. - z ofertą o wartości 356,8 mln zł - została wybrana do realizacji tzw. Tramwaju na południe, czyli budowy nowej linii tramwajowej o długości ok. 4,6 km z węzłem przesiadkowym Kostuchna, drogą dla rowerów poprowadzoną niemal wzdłuż całej trasy oraz parkingami Park&Ride i Bike&Ride. Po uprawomocnieniu wyboru wykonawcy i podpisaniu umowy, ten będzie miał 30 miesięcy na wykonanie inwestycji.