Opole: nagrody dla komisarz i ministra

Unijna komisarz Elżbieta Bieńkowska odebrała w piątek (9 stycznia) w Opolu nagrodę specjalną Opolskiej Izby Gospodarczej - Opolskiego Orła Księcia Jana Dobrego. Minister skarbu państwa Włodzimierz Karpiński dostał z kolei Kryształowy Laur Umiejętności i Kompetencji.

Opolski Orzeł Księcia Jana Dobrego - nagroda specjalna Izby - wręczony został po raz pierwszy w historii. Otrzymała go unijna komisarz ds. rynku wewnętrznego, przemysłu i przedsiębiorczości. Bieńkowska mówiła, że woj. opolskie to region, który sobie "świetnie radzi - dzięki samorządowcom i przedsiębiorcom, którzy są solą tej ziemi". - To dzięki nim to województwo dzisiaj wygląda tak, jak wygląda - podkreślała w obecności nagrodzonych laurami firm, samorządowców i działaczy.

Były marszałek woj. opolskiego Józef Sebesta, który wygłaszał laudację przed wręczeniem Bieńkowskiej nagrody, tłumaczył że Książe Jan Dobry był ostatnim Piastem z linii opolsko-raciborskiej, a wsławił się m.in. perspektywicznym myśleniem, znakomitym gospodarowaniem i pomnażaniem majątku. - Pani komisarz Bieńkowska jest tą osobą, która w pełni oddaje cechy przypisywane księciu Janowi - mówił Sebesta podkreślając jej kompetencje m.in. jako ministra, wicepremiera czy samorządowca. Zaznaczył, że dzięki jej życzliwości opolskie mogło podjąć wiele strategicznych projektów, takich jak np. remont tamy w Nysie czy budowa obwodnica Nysy.

Kryształowe Laury Umiejętności i Kompetencji to najwyższe wręczane dotąd wyróżnienia Opolskiej Izby Gospodarczej, przyznawane wybitnym postaciom gospodarki, nauki i kultury, polityki czy służby zdrowia. Otrzymały je dotąd tylko cztery osoby. Ministrowi Karpińskiemu przyznano je za "dostrzeżenie strategicznego znaczenia działalności Elektrowni Opole II dla bezpieczeństwa energetycznego regionu Opolszczyzny oraz skuteczne wsparcie modernizacji Elektrowni poprzez zwiększeniu sprawności nowych bloków i obniżenie emisji CO2".

Karpiński podkreślał odbierając nagrodę, że wysiłek polskich firm i nasz wzrost gospodarczy jest zauważony w Europie. Podał, że przez ostatnie 7 lat skumulowany wzrost gospodarczy w Polsce wynosi "ponad 20 procent przy średniej unijnej około zera". - To pokazuje jak nadrabiamy - podkreślał i mówił, że "zachód szanuje naszą siłę gospodarczą i nasz kapitał społeczny".

W sumie podczas piątkowej gali w Filharmonii Opolskiej rozdano aż 45 laurów - poza kryształowym dla Karpińskiego, również 5 platynowych, 17 złotych i 22 srebrne.

Wśród nagrodzonych Platynowymi Laurami znalazły się: zajmująca się obróbką powierzchniową folii aluminiowych firma Br"kelmann Polska; prezes Banku Spółdzielczego w Namysłowie Zdzisław Bąk; właściciel specjalizującej się w produkcji przyczep i zabudów do samochodów użytkowych firmy GNIOTPOL Kazimierz Gniot; prezes Banku Spółdzielczego w Leśnicy Józef Garbacz oraz prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Oleśnie Wilhelm Beker.

Beker ostatni odebrał laur w kategorii Pro Publico Bono. W rozmowie z PAP Beker podkreślił, że pieniądze z biznesu w jego opinii należy również przeznaczać na działalność społeczną. - Przyjemnie jest coś otrzymywać, ale też wielką przyjemnością jest też, gdy można komuś pomóc - zapewniał Beker. Pytany o to, jak działa na rzecz innych mówił, że Spółdzielnia pomaga zarówno np. przedszkolakom, jak i promuje rejon oleski, gdzie działa, umieszczając w nazwie swoich produktów sformułowania "oleski" czy "z Olesna".

Wśród laureatów Złotych Laurów znalazła się m.in. fabryka quadów Polaris Polska z Opola; Opolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Łosiowie czy Radio Opole.

Laury są przyznawane od 1992 r. Wtedy działacze samorządu gospodarczego, skupieni w Regionalnej Izbie Gospodarczej w Katowicach, wystąpili z inicjatywą nagradzania Laurami ludzi nieprzeciętnych, wyróżniających się firm, organizacji i instytucji, które aktywnie włączyły się w tworzenie gospodarki rynkowej. Nagrody przyznawane są w regionach tworzących przed reformą administracyjną woj. śląskie, opolskie, częstochowskie i bielskie. Tegoroczna edycja jest w sumie 23., w Opolu laury wręczone zostały po raz piętnasty. O przyznaniu nagród decyduje kapituła. Na Opolszczyźnie tworzą ją przedstawiciele władz regionu, Opolskiej Izby Gospodarczej, ludzie nauki oraz zdobywcy laurów z lat ubiegłych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.