Opinie: Polacy lubią gaz z łupków najbardziej...

1363675829 opalino wiertla pgnig

fot: PGNiG

Polska jest nadal na początku poszukiwań...

fot: PGNiG

Jedna trzecia uczestników zakończonych niedawno konsultacji społecznych popiera wydobywanie gazu z łupków w UE, jedna trzecia wskazuje na konieczne zabezpieczenia, a jedna trzecia jest przeciwna. Najwięcej pozytywnych opinii pochodzi z Polski.

W piątek (7 czerwca) w Brukseli zaprezentowano wstępne wyniki konsultacji społecznych ws. gazu z łupków, które Komisja Europejska prowadziła od grudnia ub.r. do 23 marca br. W trakcie konsultacji zarejestrowano 22,8 tys. opinii obywateli, z czego 53 proc. pochodziło z Polski.

Ze wstępnych rezultatów konsultacji wynika, że najbardziej pozytywne opinie pochodzą z Polski, a najbardziej negatywną postawę wobec łupków wykazują Francuzi i Rumuni. Bardziej sprzyjające wydobyciu gazu z łupków w UE są także Słowenia, Litwa, Portugalia i Węgry, mniej sprzyjające kraje to również Szwecja, Austria, Irlandia i Hiszpania.

Ok. jedna trzecia indywidualnych respondentów uważa, że niekonwencjonalne paliwa (m.in. gaz z łupków) powinny być rozwijane w Europie, jedna trzecia wskazuje, że powinny być rozwijane tylko jeśli będą odpowiednie zabezpieczenia dla zdrowia ludzi i środowiska, a jedna trzecia, że w ogóle nie powinny być rozwijane.

- Badania nie dają żadnej jasnej odpowiedzi. Dlatego będą podatne na polityczne interpretacje. Europejczycy są w równych częściach (ok. 30 proc.) podzieleni na tych, którzy popierają wydobycie gazu niekonwencjonalnego, oczekują nowych unijnych regulacji w tym obszarze oraz tych, którzy sprzeciwiają się temu wydobyciu - skomentował eurodeputowany PiS Konrad Szymański.

Dodał, że badanie pokazuje, że w sprawie wydobycia gazu z łupków "podzielone są nie tylko państwa członkowskie, ale także społeczeństwa". "Pozytywny aspekt badań polega na tym, że oponenci wydobycia gazu łupkowego wskazują na problemy stosunkowo łatwe do pokonania - brak informacji oraz związany z tym brak akceptacji społecznej. Wyraźnie widać oczekiwania wprowadzenia nowego prawa w tym obszarze, także na poziomie europejskim" - dodał Szymański. Jego zdaniem istniejące prawo jest wystarczające.

- Jak można przewidywać, Polacy byli najbardziej entuzjastycznie nastawieni do łupków. Jak podkreślał przedstawiciel Komisji Europejskiej (podczas prezentacji wstępnych wyników konsultacji - PAP) podstawowy wniosek z konsultacji brzmi jednak: Europejczycy chcą, by Komisja coś zrobiła, opowiadają się za nowymi uregulowaniami - skomentowała eurodeputowana PO Lena Kolarska-Bobińska.

Jak dodała taka postawa jest dla niej zrozumiała, "ponieważ zwykle, gdy obywatele boją się katastrof, zagrożeń ekologicznych czy zatruwania wody, domagają się lepszej ochrony przez instytucje państwowe bądź europejskie".

- Pytanie tylko, czy rzeczywiście istniejące obecnie regulacje nie są wystarczające, na co wskazuje wielu ekspertów - zaznaczyła.

Tymczasem KE jeszcze w tym roku może wyjść z propozycją nowych przepisów regulujących wydobywanie gazu z łupków w UE. Wyniki konsultacji mają posłużyć KE jako wkład do debaty o ewentualnych nowych regulacjach środowiskowych w zakresie poszukiwań i wydobycia gazu z łupków w UE.

We wrześniu ub.r. na zlecenie KE powstał raport, z którego wynikało, że wydobycie gazu z łupków może spowodować więcej szkód środowisku niż konwencjonalne wydobycie i że w obecnym prawie UE istnieją luki, m.in. w unijnej dyrektywie o ocenie oddziaływania na środowisko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

Nadal trudna sytuacja w czechowickiej Silesii

Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że wypłaty zasiłków chorobowych dla pracowników Silesii ma przejąć Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.

Rajd na platformie Toyoty po podziemnych wyrobiskach

Prace projektowe nad samochodem kosztowały konstruktorów wiele wysiłku. Skupiali się przede wszystkim nad takim dobranie podzespołów, aby maksymalnie zminimalizować ewentualne prace serwisowe w momentach usterek. Pozyskanie komponentów wytrzymałych do podziemnej eksploatacji pojazdu była dla konstruktorów ogromny wyzwaniem.