Olimpiada: Złota lampka ponownie trafiła do Rybnika

fot: Kajetan Berezowski

Karol Witoszek i Krystian Kaczmarczyk okazali się najlepsi w rywalizacji o złotą lampkę

fot: Kajetan Berezowski

+7 Zobacz galerię

Galeria
(10 zdjęć)

Dwie dogrywki zadecydowały o tym, kto w końcu stanie na najwyższym podium Olimpiady Wiedzy Górniczej "O Złotą Lampkę". Podczas rozegranego dziś (19 kwietnia) w Bieruniu finału zwyciężyli reprezentanci Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku - Karol Witoszek i Krystian Kaczmarczyk, i to oni pojadą do Brukseli na zaproszenie prof. Adama Gierka, posła do Parlamentu Europejskiego.

Emocje były ogromne. W pierwszej rundzie eliminacyjnej wszyscy uczestnicy turnieju potwierdzili znakomite przygotowanie. Drobne pomyłki były wynikiem stresu, ale to one właśnie zadecydowały o tym, które drużyny staną do walki o trofeum.

Z boju o podium odpadły zespoły szkół z Jastrzębia Zdroju, Brzeszcz i Pawłowic. Pierwsza runda finałowa nie wyłoniła zwycięzcy. Niewiele brakowało nawet, aby sami rybniczanie odpadli z dalszej walki. Wylosowali bowiem pytanie dotyczące odpowiedzialności pracodawcy za bezpieczeństwo w zakładzie pracy. W odpowiedzi powołali się na art. 207 Kodeksu pracy, a nie na przepisy górnicze. Początkowo jury oceniło tę odpowiedź na 1 punkt. Zawodnicy odwołali się od tej decyzji. Po półgodzinnej naradzie, jury zmieniło werdykt i dzięki temu drużyna z ZST w Rybniku mogła dalej rywalizować w finale z samymi gospodarzami, zespołem PZS w Bieruniu.

Dopiero w drugiej rundzie dogrywki uczniowie z Rybnika zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoja stronę. Przeciwnicy bowiem wyraźnie gubili się zmęczeni trwającą trzy godziny rywalizacją

- Bardzo cieszymy się z sukcesu. Obroniliśmy tytuł zdobyty przez naszych starszych kolegów przed rokiem. Będziemy dalej kontynuować naukę górniczego fachu, bo warto - podsumował Karol Witoszek.

Laureatom dziękował m.in. Piotr Rykala, wiceprezes Kompanii Węglowej, który wręczał nagrody ufundowane przez spółkę w postaci laptopów, aparatów fotograficznych i sprzętu audio.

- To znakomicie, że górnicze szkolnictwo zawodowe odradza się w tak wspaniałym stylu. Cieszę się, że młodzież jest doskonale przygotowana do podjęcia pracy w naszych zakładach i dalszej nauki. Górnictwo ma przyszłość i ona jest w waszych rękach - mówił po zakończeniu ceremonii rozdania nagród wiceprezes Piotr Rykala.

Rywalizacji przyglądał się także prof. Marian Dolipski, dziekan Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej.

- Poziom wiedzy uczniów jest bardzo wysoki. Będą z nich dobrzy studenci. Indeksy naszej uczelni mają w kieszeni - zapewnił podsumowując wyniki Olimpiady.

W galerii: Olimpiada Wiedzy Górniczej "O Złotą Lampkę". Bieruń, 19 kwietnia 2012 r. (zdjęcia: Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

Nadal trudna sytuacja w czechowickiej Silesii

Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że wypłaty zasiłków chorobowych dla pracowników Silesii ma przejąć Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.

Rajd na platformie Toyoty po podziemnych wyrobiskach

Prace projektowe nad samochodem kosztowały konstruktorów wiele wysiłku. Skupiali się przede wszystkim nad takim dobranie podzespołów, aby maksymalnie zminimalizować ewentualne prace serwisowe w momentach usterek. Pozyskanie komponentów wytrzymałych do podziemnej eksploatacji pojazdu była dla konstruktorów ogromny wyzwaniem.