Ogrzewanie: standardy emisyjne dla kotłów węglowych

fot: ARC

Od stycznia 2014 r. do 10 listopada 2015 r. funkcjonariusze rudzkiej Straży Miejskiej przeprowadzili kontrolę 319 nieruchomości, ujawniając 126 nieprawidłowości z zakresu gospodarki odpadami komunalnymi, w tym spalania odpadów poza instalacjami do tego przeznaczonymi

fot: ARC

Określenie standardów emisyjnych dla kotłów oraz jakości paliw, jakie można sprzedawać na rynku - ma zdaniem pełnomocnika rządu ds. polityki klimatycznej Pawła Sałka pomóc w walce z zanieczyszczeniami w Polsce. W jego opinii system wsparcia walki z niską emisją będzie utrzymany.

Pełnomocnik i wiceminister środowiska zapewnił w rozmowie z dziennikarzami, że kwestia ochrony powietrza w naszym kraju jest jednym z priorytetów resortu.

Sałek wyjaśnił, że ministerstwo będzie chciało wprowadzić standardy emisyjne dla domowych kotłów, a także określić normy jakości paliw dostępnych na rynku. W ostatnim przypadku chodzi przede wszystkim o węgiel.

Wiceminister dodał, że przy okazji wprowadzania standardów emisyjnych dla pieców, resort chce też "rozruszać polski biznes".

- Wnioskujemy o to, żeby wprowadzić standardy emisyjne dla kotłów domowych, tak, by producenci polscy, którzy mają możliwości technologiczne i inżynierskie mogli produkować wysokosprawne kotły, kotły wysokiej jakości, które będą spełniały normy emisyjne UE. Skoro polska myśl techniczna jest na takim (wysokim - PAP) poziomie jednocześnie może to uruchomić cały sektor związany z polskim biznesem. Drugą bardzo ważna rzeczą jest rozporządzenie dot. standardów jakości paliw.

Pełnomocnik zwrócił uwagę, że wprowadzenie odpowiednich standardów dla kotłów miałoby ukrócić spalanie w nich odpadów komunalnych, które obok złej jakości węgla np. miałów węglowych, powodują zanieczyszczenia powietrza. Jego zdaniem połączenie dwóch elementów, czyli standardów dla kotłów oraz jakości dla paliw pozwoli skuteczniej walczyć z niską emisją.

Sałek zapewnił jednocześnie, że "system wsparcia na walkę z niską emisją i walkę o dobrą jakość powietrza w Polsce będzie utrzymany".

Niedawno w mediach pojawiły się spekulacje, że resort środowiska chce zrezygnować z programów KAWKA oraz RYŚ. W ramach pierwszego programu dofinansowywana jest m.in. wymiana kotłów grzewczych na bardziej sprawne. W przypadku programu RYŚ chodzi o termomodernizację domów jednorodzinnych.

- Nigdy nie było mowy, że KAWKA czy RYŚ mają być zawieszone. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej jest na etapie przeglądu tych programów m.in. ich efektywności. System wsparcia na pewno będzie funkcjonował, pytanie tylko pod jaką nazwą. Jeśli ktoś mówi, że nie będzie wsparcia na walkę z niską emisją, to świadczy to o tym, że jest to zła wola - podkreślił pełnomocnik.

Resort wyjaśnia ponadto, że w ramach KAWKI od początku były przewidziane trzy nabory wniosków o dofinansowanie. Z kolei RYŚ miał być realizowany we współpracy z bankami. Do tej pory jednak żaden bank nie zgłosił się do realizacji tego przedsięwzięcia. Dlatego ministerstwo tłumaczy, że potrzebna jest analiza tego programu i celowości wdrażania go w kształcie, jaki pierwotnie zaproponowano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

PKP Cargo nie zawnioskuje do KNF o emisję akcji, która miała podwyższyć kapitał zakładowy

PKP Cargo odstąpiło od złożenia do KNF wniosku o zatwierdzenie emisji akcji serii N, która miała podwyższyć kapitał zakładowy spółki - podało w piątek PKP Cargo. W ocenie zarządcy masy sanacyjnej złożenie prospektu opartego na założeniach, które są obecnie analizowane, nie byłoby uzasadnione.

Wiceminister Neneman: Rezygnacja z podwyżki CIT oznacza konieczność szukania oszczędności w budżecie

Rezygnacja z podwyżki stawek CIT dla największych firm oznacza konieczność szukania oszczędności w budżecie na 2027 rok – powiedział PAP wiceminister finansów Jarosław Neneman.

Ile wydamy na Wszystkich Świętych?

Od 201 zł do nawet 1000 zł na Wszystkich Świętych wyda 55 proc. Polaków - wynika z badania Santander Consumer Banku. Koszty zakupu m.in. zniczy i kwiatów czy sprzątania grobów dla 25 proc. osób nie przekroczą 200 zł.