Ogólnokrajowa akcja Polska zobacz więcej - Weekend za pół ceny

fot: Tomasz Rzeczycki

Wałbrzyską kopalnię można teraz odwiedzić za pół ceny w ramach zwiedzania standardowej trasy podziemnej lub w pełnej cenie w ramach Nocnej Szychty z pracami górniczymi

fot: Tomasz Rzeczycki

W czwarty weekend listopada odbędzie się druga, a zarazem ostatnia już w tym roku odsłona ogólnokrajowej akcji Polska zobacz więcej - Weekend za pół ceny. Od 25 do 27 listopada liczne grono obiektów w całej Polsce można zwiedzać, płacąc zwykle pięćdziesiąt procent ceny obowiązującej w pozostałe dni. W tym gronie znalazły się niektóre turystyczne i zabytkowe kopalnie, w tym z Dolnego i Górnego Śląska.

Tak jak przed tygodniem, obniżoną cenę zwiedzania w piątek, sobotę i niedzielę proponuje Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia. W miniony weekend z okazji skorzystało tam kilkaset osób.

- Jeśli chodzi o weekend za pół ceny, to nie odnotowaliśmy specjalnie większego ruchu ze względu na akcję, ale to wynika też z tego, że weekendowy ruch turystyczny wciąż mamy jeszcze spory i oscyluje wokół maksymalnej liczby, jaką możemy przyjąć dziennie. Jak wiadomo, wyjścia z przewodnikiem są u nas ograniczone co liczby osób. To kwestie komfortu zwiedzania i logistyki. Jest to wciąż około 250 osób dziennie w sobotę i niedzielę. Trochę mniej w piątki, ale tutaj w przypadku tego ostatniego dnia mieliśmy sporo awizacji grup.  Mogę podać, że awizacje grup zorganizowanych były właściwie z całej Polski, m.in., z miast: Łódź, Zielona Góra, Wojcieszów, Kędzierzyn-Koźle, Legnica, Poznań. Statystyk co do przyjazdów turystów indywidualnych nie prowadzimy - informuje Tomasz Czeleń, specjalista w Dziale Marketingu i Promocji w Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu.

Jednak nie wszystkie wejścia do podziemi Starej Kopalni objęte będą tańszą ofertą. Na zaplanowane na sobotę, 26 listopada, na godz. 19.00 Nocne Zwiedzanie, zwane też Nocną Szychtą, przewidziano taką samą cenę, jak zazwyczaj.

- Weekend za pół ceny obejmuje tylko podstawową trasę zwiedzania z przewodnikiem. Na Nocne Zwiedzanie z pracami górniczymi zawsze obowiązuje bilet w jednej kwocie, natomiast prace górnicze do wykonania na trasie zawsze zostają w gestii prowadzącego Nocną Szychtę - górnika przewodnika. Są dobierane m.in. do możliwości i preferencji grupy zwiedzających - wyjaśnia Tomasz Czeleń.

Podobna sytuacja ma miejsce w Tarnowskich Górach. Sztolnia Czarneg Pstrąga i Zabytkowa Kopalnia Srebra zaoferowały dwa rodzaje biletów. W piątek, sobotę i niedzielę na niektóre godziny wejść postanowiono sprzedawać bilety w standardowej, wysokiej cenie, a na inne - w obniżonej cenie zgodnie z założeniami akcji Weekend za pół ceny. Część tych tańszych biletów za 50 proc. ceny została wykupiona z wyprzedzeniem, np. do tarnogórskiej sztolni wszystkich okazyjnych biletów na sobotę i niedzielę zabrakło już kilka dni wcześniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

W kopalnianej szklarni wyrosły warzywa! Sukces projektu naukowego

- Jednym z naszych głównych partnerów jest Polska Grupa Górnicza, ale oczywiście myślimy o rozwinięciu projektu i zaproszeniu również Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz innych partnerów, którzy dysponują terenami poprzemysłowymi wymagającymi rekultywacji – podkreśla Marcin Głodniok z Głównego instytutu Górnictwa - PIB. Na czym polega projekt GI-mine?

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.