Odpływ globalnego kapitału wpływa na PLN

- Za osłabieniem złotego stoi głównie odpływ globalnego kapitału z naszego regionu, a interwencje słowne czy faktyczne w dłuższym terminie niewiele zmienią - powiedział PAP Biznes główny ekonomista domu maklerskiego XTB, Przemysław Kwiecień. Jego zdaniem, na krajowym długu działają obecnie dwa przeciwstawne czynniki i to dzięki temu rentowność polskich 10-latek jest w miarę stabilna.

- We wtorek na rynku złotego dość dużo się dzieje. Mieliśmy skok kursu EUR/PLN powyżej 4,80, a obecnie w ciągu kilkudziesięciu minut zeszliśmy do okolic 4,73. Podobna sytuacja wystąpiła na USD/PLN, gdzie byliśmy już powyżej 4,3, a obecnie handel odbywa się w pobliżu 4,24. Na rynku spekuluje się o interwencji NBP - powiedział PAP Biznes główny ekonomista domu maklerskiego XTB, Przemysław Kwiecień.

NBP poinformował w komunikacie po godz. 16, że obserwowana w ostatnich dniach deprecjacja złotego nie jest spójna z fundamentami polskiej gospodarki, ani też z kierunkiem prowadzonej polityki pieniężnej NBP, a bank centralny jest gotów w każdej chwili reagować na nadmierne wahania kursu.

Zdaniem ekonomisty DM XTB, na złotego wpływa głównie ucieczka globalnego kapitału z naszego regionu, co widać także po tracącym na wartości węgierskim forincie oraz w nieco mniejszym stopniu tracącej czeskiej koronie.

- Oceniam, że kapitał globalny widząc rozwijającą się sytuację na Ukrainie opuszcza czy redukuje ekspozycję na nasz region, na tzw. wszelki wypadek, mając na względzie, że w jakimś czarnym scenariuszu coś złego w tym regionie może się wydarzyć. Za takim scenariuszem przemawia brak równie gwałtownych ruchów na innych rynkach - dodał ekonomista XTB.

To też oznacza, że ewentualne interwencje słowne czy faktyczne, są zazwyczaj w dłuższym terminie mało skuteczne - powiedział Kwiecień.

Zdaniem ekonomisty XTB działania RPP zgodnie z przyjętym wcześniej planami czy założeniami wydają się być najlepszym pomysłem, gdyż jakieś nerwowe ruchy - jego zdaniem - mogłyby bardziej złotemu zaszkodzić.

O godzinie 15.58 kurs EUR/PLN rośnie o 0,44 proc. do 4,7206, USD/PLN zyskuje 1,05 proc. do 4,2340. W tym czasie para EUR/USD zniżkuje o 0,62 proc. do 1,1150.

RYNEK DŁUGU

Na rynku krajowego długu mamy konfrontację dwóch trendów. Z jednej strony następuje odpływ kapitału globalnego z regionu, który wpływa na podnoszenie rentowności. Z drugiej strony rentowności na rynkach bazowych - np. w Niemczech czy USA - mocno spadają - powiedział główny ekonomista XTB.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pracująca dla kopalń spółka jest na drodze do osiągnięcia rentowności netto w 2026 r.

PKP Cargo ocenia, że jest na dobrej drodze do zrealizowania planu osiągnięcia rentowności na poziomie netto w 2026 r. - poinformował w wywiadzie dla PAP Biznes wiceprezes PKP Cargo Paweł Miłek. Dodał, że niektórzy wierzyciele nie zgadzają się na nowe propozycje układowe spółki.

Prawie 8,9 mld zł przeterminowanego zadłużenia w przemyśle

Zadłużenie polskich firm przemysłowych wzrosło w ciągu roku o 17,7 proc. i na koniec lipca 2026 r. sięgnęło 8,86 mld zł, podczas gdy liczba przedsiębiorstw z zaległościami praktycznie się nie zmieniła - wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK.

Wpływ sztywności mocowania narzędzia na dokładność obróbki i trwałość ostrza w CNC

Sztywność układu mocowania narzędzia decyduje o wartości bicia promieniowego, poziomie generowanych drgań samowzbudnych oraz dokładności wymiarowo-kształtowej obrabianych elementów. Odpowiednie usztywnienie styku oprawki z chwytem freza lub wiertła pozwala wydłużyć żywotność krawędzi tnących z węglika spiekanego nawet dwukrotnie oraz wyeliminować błędy geometrii powierzchni. Przeczytaj dalszą część artykułu, aby poznać parametry techniczne poszczególnych systemów mocujących i dowiedzieć się, jak dobrać właściwy uchwyt do specyfiki procesu technologicznego.

W środę giełdy w dół, rentowności obligacji najwyżej od 2007 roku

Amerykańskie giełdy zakończyły środowe notowania spadkami, a rentowność obligacji skarbowych poszła w górę do najwyższego poziomu od 2007 r. Inwestorzy obawiają się, że Rezerwa Federalna może dokonać kolejnych podwyżek stóp procentowych.