Górnictwo nadal potrzebuje specjalistów, inżynierów, ale też pracowników do przodków i ścian

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Zatrudnienie w PGG w 2026 r. ma się zmniejszyć o około 4,3 tys. osób

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Branża górnicza rysuje przed sobą perspektywy działalności na co najmniej dwie dekady, a tymczasem daje o sobie znać coraz większy deficyt kadr odpowiednio przygotowanych do pracy w kopalniach. Aby wyjść naprzeciw potrzebom górnictwa, uczelnie proponują zainteresowanym podnoszeniem swych kwalifikacji zmodyfikowane programy studiów II stopnia. W Rybniku z kolei ruszy niebawem Branżowe Centrum Umiejętności Górniczych.

Nie można nawet wyobrazić sobie funkcjonowania zakładu górniczego bez odpowiednio przygotowanej kadry kierowniczej. Tymczasem wśród odchodzących na emerytury nie brakuje wysoko wykwalifikowanych pracowników dozoru. To oni właśnie stanowią zasadniczy trzon organizacyjny ruchu zakładów górniczych. Jeśli kandydaci na te stanowiska nie będą odpowiednio przygotowani do pełnienia swych funkcji, może to mieć negatywne skutki dla bezpieczeństwa nadzorowanych pracowników. Niestety, chętnych do nauki górniczego fachu jest coraz mniej. Z roku na rok maleje także liczba studentów kształcących się na naszych uczelniach w kierunkach typowo górniczych. Na Wydziale Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej studia niestacjonarne wybrało w tym roku 50 słuchaczy. Rekrutują się oni spośród pracowników kopalń. Nie ukrywają, że dyplom ukończenia studiów wyższych pomoże im w awansie. Takim jak oni nasze uczelnie kształcące w kierunkach górniczych idą na przysłowiową rękę. Ci, którzy już mają zaliczone studia wyższe I stopnia, mogą w stosunkowo krótkim czasie, w sposób jak najbardziej legalny, stać się magistrami gotowymi do pracy w kopalni na kierowniczym stanowisku. I to bez względu na to, czy mają za sobą studia inżynierskie w kierunku górniczym, czy uzyskali dla przykładu dyplom licencjata uczelni humanistycznej.

– Im wystarczą trzy semestry. Tak opracowaliśmy program kształcenia. Oczywiście pod warunkiem, że mają zaliczone studia I stopnia, ale niekoniecznie górnicze. To są rozwiązania bardzo otwarte na obecny rynek – potwierdza Małgorzata Wyganowska, prodziekan na Wydziale Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

– Jest cała rzesza osób, które sprawują odpowiedzialne funkcje, ale brakuje im wykształcenia górniczego, żeby awansować dalej. To pokłosie zatrudniania w górnictwie w pierwszej dekadzie bieżącego stulecia ludzi nie do końca z kierunkowym wykształceniem. Na tych magisterskich studiach uzupełniają je – dodaje.

To prawda. Kopalnie często na stanowiskach robotniczych zatrudniały absolwentów studiów humanistycznych, czy też artystycznych. Ale w ostatnich latach zdarzało się bardzo często, że na stanowiska kierownicze awansowali bardzo młodzi ludzie, nieposiadający odpowiednich dyplomów. Teraz może się to zmienić.

Instytucją, która również ma szanse przysłużyć się kształceniu kadr dla górnictwa, będzie Branżowe Centrum Umiejętności Górniczych w Rybniku. Otworzy swe podwoje niebawem, bo 5 grudnia br., na terenie Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku. Pomysł powołania Branżowego Centrum Umiejętności Górniczych to wynik współpracy miasta Rybnik – lidera projektu, Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku, Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego, Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa.

– Razem tworzymy przestrzeń edukacyjną, która łączy teorię z praktyką, wzbogacając nauczanie o nowoczesne formy przekazu. Planujemy stworzyć nowoczesny ośrodek szkoleniowy dedykowany kształceniu kadr dla górnictwa – podkreśla Szymon Łagosz, kierownik projektu w GIG.

W ramach BCUG powstaną pracownie: systemów górniczych (system metanometryczny, system DGT, centralne sterowanie), mechaniczna, sterowników PLC, hydrauliki siłowej, napędu elektrycznego, robotyki, rysunku technicznego, elektropneumatyki, a także pracownia VR, wykorzystująca zaawansowane silniki graficzne. Zresztą całe wyposażenie – jak zapewniają konsorcjanci – będzie odpowiadać rozwiązaniom aktualnie stosowanym w górnictwie węgla kamiennego, dotyczącym zasilania oraz programowania i sterowania procesem technologicznym przy wydobywaniu węgla kamiennego. A zatem zainstalowane zostaną urządzenia i systemy monitorowania zagrożeń naturalnych, procesu technologicznego oraz łączności telefonicznej, głośnomówiącej, dyspozytorskiej i alarmowo-rozgłoszeniowej.

W Branżowym Centrum Umiejętności Górniczych jednak tytułu naukowego nie będzie można uzyskać. W grę wchodzi jedynie podniesienie kwalifikacji, a więc ukończenie kursu specjalistycznego. W uchwale podjętej przez Radę Miasta Rybnika napisano, że „założeniem BCUG jest uruchomienie placówki oświatowej, której zadaniem będzie realizacja procesu edukacyjnego dla uczniów, nauczycieli, studentów i pracowników branżowych z wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu i technologii wykorzystywanych w branży górniczej”, zaś celem przedsięwzięcia będzie „zapewnienie innowacyjnej przestrzeni i trwałej współpracy biznesu z edukacją zawodową oraz wdrożenie koncepcji doskonalenia zawodowego”.

– Uczestnicy naszych kursów zdobywać mają kwalifikacje rynkowe, zyskać nowe umiejętności. Nie ma zawodu operatora układów pneumatycznych, ale zakłady górnicze potrzebują takich specjalistów i Branżowe Centrum Umiejętności Górniczych może ich dobrze przygotować – wskazuje Piotr Tokarz, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku, gdzie działać będzie Branżowe Centrum Umiejętności Górniczych.

Zapewnia, że od pierwszych tygodni działalności Centrum chętnych do podnoszenia kwalifikacji nie zabraknie.

– W ramach umów będzie to ponad 200 osób z Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Polskiej Grupy Górniczej, a także nauczyciele i uczniowie technikum – dodaje Piotr Tokarz.

Być może w przyszłości Branżowe Centrum Umiejętności Górniczych przygotowywać będzie również osoby dorosłe do kwalifikacji zawodowej – górnik eksploatacji podziemnej. To istotne, bo nie jest wykluczone, że nasze górnictwo węgla kamiennego po raz kolejny stanie przed koniecznością przyjmowania ludzi z ulicy.

– Nie wykluczam takiego scenariusza. Cały projekt zostanie ukończony 30 czerwca 2026 r. Obecnie jesteśmy na etapie tworzenia całego przedsięwzięcia z nadzieją, że będzie się ono rozwijać i odpowiadać na potrzeby rynku pracy – podsumowuje Piotr Tokarz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zdjęcia z kopalń i zapomniane zakłady można oglądać na katowickim dworcu

Do końca października można oglądać w hali głównej katowickiego dworca PKP wystawę fotografii Adama Rosteckiego z Instytutu im. Wojciecha Korfantego, zatytułowaną „Między mrokiem a światłem. Autor fotografuję kopalnie, opustoszałe hale, zapomniane zakłady.

Od soboty do poniedziałku maksymalne ceny paliw: benzyna 95 - 6,73 zł za litr, diesel - 7,88 zł

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,73 zł, benzyny 98 - 7,59 zł, a diesla - 7,88 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 5 października i określi ceny na wtorek.

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.