Od wtorku duże ułatwienia w ruchu na budowanej autostradzie A1

fot: GDDKiA

Stalexport Autostrady jest właścicielem koncesjonariusza autostrady A4 Katowice - Kraków

fot: GDDKiA

Od wtorku łatwiejszy będzie przejazd budowaną autostradą A1 w woj. łódzkim. W godzinach południowych ma zniknąć ostatnie wąskie gardło w postaci tymczasowego ronda w Kamieńsku. Ruch na całej powstającej trasie ma odbywać po dwóch pasach w obie strony.

Jak przekazał rzecznik prasowy łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Maciej Zalewski, dzięki postępowi prac na odcinku Piotrków Trybunalski - Kamieńsk zostanie zlikwidowane tymczasowe rondo w Kamieńsku, zaś węzeł drogowy Kamieńsk (skrzyżowanie A1 i DW 484) uzyska pełną funkcjonalność. Oznacza to, że na budowanym w woj. łódzkim odcinku A1 zniknie ostatnie wąskie gardło, a od wtorku w tym miejscu na autostradę będzie można wjechać przez dwupoziomowy, bezkolizyjny węzeł i podobnie z niej zjechać.

Kolejną dobrą informacją dla kierowców podróżujących na południe Polski jest zlikwidowanie ostatniego fragmentu (Piotrków Tryb. - węzeł Kamieńsk), na którym jazda odbywa się w układzie 1+1, czyli po jednym pasie ruchu w kierunku północnym i południowym. W to miejsce zostanie wprowadzony układ 2+2, czyli dwa pasy ruchu w kierunku Katowic i dwa pasy ruchu w stronę Łodzi.

Oznacza to, że od wtorku na całym budowanym odcinku autostrady A1 zarówno w województwie łódzkim (64 km), jak i śląskim (17 km), jazda będzie się odbywała w układzie 2+2, co powinno znacząco wpłynąć na poprawę przepustowości drogi - zaznaczył Zalewski.

Dodał, że we wtorek godzinach południowych, czyli w chwili wprowadzania zmian w organizacji ruchu należy spodziewać się chwilowych zatrzymań i innych ograniczeń. W związku z tym zaapelował do kierowców o ostrożność i wyrozumiałość.

Budowę nowej A1 w śladzie drogi krajowej nr 1 między Tuszynem i Częstochową podzielono na pięć części, z których cztery o łącznej długości 64 km przebiegają przez woj. łódzkie, a jeden przez woj. śląskie (16,9 km).

Fragment A (od Tuszyna do węzła Piotrków Trybunalski - 15,9 km) za 478,9 mln zł brutto zrealizuje konsorcjum firm Budimex-Strabag. Te same firmy za 573,1 mln zł brutto wybudują odcinek C (od węzła Kamieńsk do węzła Radomsko - 16,7 km), a odcinek D (od Radomska do granicy z woj. śląskim - 7 km) za 338,25 mln zł brutto wykona firma PUT Intercor. Najpóźniej ma powstać odcinek B między Piotrkowem Trybunalskim a Kamieńskiem (24,2 km), który za 857 mln zł brutto zrealizuje firma Mirbud SA. Z kolei odcinek E od granicy woj. łódzkiego do węzła Częstochowa Północ (16,9 km) za 597 mln zł brutto zrealizuje Polaqua Sp. z o.o.

Całkowita długość budowanej na terenie obu województw autostrady liczy 81 km i ma być gotowa na przełomie 2022 i 2023 roku. Realizacja inwestycji o kilka godzin skróci przejazd z Trójmiasta do południowej granicy kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.