Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy

fot: Krystian Krawczyk

W czwartek rano kursy euro i dolara trzykrotnie mocno szły w górę

fot: Krystian Krawczyk

Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy - wskazali w poniedziałek analitycy firmy XTB. Zaznaczyli, że w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą, ruch jest obecnie w dużej mierze ograniczony z powodu ryzyka ostrzału tankowców.

W sobotę rano rozpoczął się atak na Iran. Zaatakowana została siedziba najwyższego przywódcy w Teheranie oraz irańskie cele wojskowe. Władze Iranu potwierdziły w niedzielę śmierć najwyższego przywódcy kraju Alego Chameneia, dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammada Pakpura i wpływowego doradcy ds. bezpieczeństwa Alego Szamchaniego. Iran odpowiedział atakiem na Izrael oraz cele militarne USA w państwach Zatoki Perskiej.

Zdaniem analityków XTB najgroźniejszym elementem tego kryzysu pozostaje sytuacja w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą i transport ok. 20 mln baryłek dziennie, a obecnie jest w dużej mierze nieprzepływalna z powodu ryzyka ostrzału tankowców.

“To właśnie obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają dziś skok cen ropy Brent i WTI o ok. 7,2 proc., co wypchnęło Brent w okolice nawet 79 dol. za baryłkę. Rynek coraz poważniej rozważa scenariusz, w którym przy faktycznej blokadzie Ormuz i atakach na tankowce ceny ropy mogłyby w relatywnie krótkim czasie przetestować barierę 100 dol.“ - ocenili analitycy.

Dodali, że ograniczeniem dla dalszej zwyżki notowań ropy jest jednak decyzja OPEC+, który na nadzwyczajnym weekendowym posiedzeniu zgodził się zwiększyć produkcję w kwietniu o 206 tys. baryłek dziennie - wyraźnie powyżej wcześniejszej ścieżki zakładającej ok. 136 tys. baryłek - próbując zasygnalizować rynkowi gotowość do łagodzenia szoku podażowego. “W praktyce, przy trwających atakach na cele w ZEA i w całym regionie, fizyczna dostępność surowca oraz bezpieczeństwo morskich szlaków dostaw są dziś ważniejsze niż jakiekolwiek deklaracje kartelu“ - podkreślili.

“Na tle ropy równie wyraźnie reaguje złoto, które pełni klasyczną rolę “ostatecznej polisy ubezpieczeniowej“ - notowania zyskują ponad 2 proc., a utrzymanie się walk przez kolejne 48 godzin może otworzyć drogę w kierunku 5500 dol. za uncję, z ryzykiem wyższych poziomów przy dłuższej eskalacji. Inwestorzy sięgają także po srebro, gdzie przy tak rozgrzanym rynku opcji nie można wykluczyć ruchu w stronę 100-120 dol. za uncję, choć jednocześnie rośnie ryzyko gwałtownej korekty na zyskujących obecnie instrumentach, jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie nagle się uspokoi“ - zaznaczyli.

Zdaniem analityków w krótkim terminie to właśnie od tego, ile wymiana ognia potrwa i na jak długo ruch na trasach Cieśniny Ormuz zostanie ograniczony zależeć będzie, jak rynki ropy, złota, dolara oraz akcji będą reagować na wydarzenia w rejonie.

Kontrolowana przez Iran Cieśnina Ormuz, łącząca Zatokę Perską z Morzem Arabskim i Oceanem Indyjskim, to kluczowy punkt na mapie światowego handlu. Po sobotnich atakach USA i Izraela irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) ogłosiła, że żadnym jednostkom nie wolno wpływać do cieśniny; setki tankowców zostało unieruchomionych po obu jej stronach.

Przez cieśninę przepływa od jednej piątej do jednej trzeciej światowego transportu morskiego ropy naftowej i spora część transportu gazu ziemnego. To jedyna morska trasa dla ropy z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu i Iraku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

Przedsiębiorca analizuje wykresy i zastanawia się nad zmianą sprzedawcy energii dla firmy

Zmiana dostawcy prądu i gazu dla firmy – jak to zrobić?

Zmiana sprzedawcy energii dla firmy często kojarzy się z telefonami, wypowiedzeniem umowy, wieloma dokumentami i ryzykiem problemów z dostawami. Tymczasem proces ten nie musi angażować przedsiębiorcy w skomplikowane procedury ani wyłączać firmy z normalnego działania. UNIMOT prowadzi Cię przez cały proces zmiany dostawcy prądu i gazu, przejmując większość formalności. Po Twojej stronie pozostaje przekazanie potrzebnych danych, zaakceptowanie oferty i podpisanie dokumentów.