Rehabilitacja (węgla) czy dekarbonizacja?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Teraz trudno byłoby Enei zaciągnąć kredyt na budowę blok energetycznego w EBI

fot: Andrzej Bęben/ARC

Solidarna Polska powątpiewa (delikatnie to określając) w zapewnienia Donalda Tuska o "rehabilitacji węgla" w ramach idei "unii energetycznej" w Unii Europejskiej. Zdaniem polityków tej partii premier wprowadza opinię publiczną w błąd.

"Donald Tusk wykazał w swoich wypowiedziach zakłamanie, Himalaje hipokryzji, jeśli chodzi o ochronę polskiego węgla" - powiedział w TVP Info Zbigniew Ziobro komentując wystąpienie premiera podczas wizyty w Tychach (26 marca).

"Był w Tychach, i na Śląsku mówił, że trzeba postawić na węgiel. A czy państwo o tym wiecie, że w zeszłym tygodniu premier Tusk podpisał się pod wyrokiem na polski węgiel i energetykę węglową? - pytał szef SP w dniu, w którym Tusk ogłosił ideę unii energetycznej.

Ziobro uważa, że Tusk co innego mówi, a co innego robi.

"Był w Tychach, i na Śląsku mówił, że trzeba postawić na węgiel. A czy państwo o tym wiecie, że w zeszłym tygodniu premier Tusk podpisał się pod wyrokiem na polski węgiel i energetykę węglową?".

"Premier poinformował, że na szczycie udało się przeforsować brak dalszej dyskusji o nowych celach i ambicjach klimatycznych na poziomie Unii Europejskiej. - Polska nie może zgodzić się na żadne nowe cele klimatyczne - mówił premier " - podano na stronie www.premier.gov.pl.

Dlaczego polityka klimatyczna UE ma być wyrokiem na (nie tylko) polskie górnictwo węgla kamiennego i energetykę na nim opartą?

22 stycznia 2014 Komisja Europejska zaproponowała, by do 2050 r. zredukować CO2 o od 80 do 95 proc. Nadto chce, by wprowadzić nowy mechanizm handlu zezwoleniami na emisję CO2 tzw. MSR, w wyniku działania którego jednostki EUA mają kosztować ok. 30 euro. Dziś kosztują ok. 6 euro. Kilka lat temu zakładano, że przy poziomie ok. 30-40 euro za jednostkę opłacalne jest inwestowanie w energię z odnawialnych źródeł.

SP przypomina, że wówczas Tusk nie skorzystał z prawa weta. A zmiany w dyrektywie o ETS mają być procedowane w Radzie Ministrów Środowiska UE zwykłą większością głosów. Nikt na tym etapie nie ma prawa weta. Wynik głosowania, z uwagi na rozkład sił w UE, nie jest trudny do przewidzenia.

W konkluzjach sformułowanych 21 marca 2014 podczas Rady Europejskiej (na które - jak podkreśla SP - przystał Tusk) stwierdzono m.in., że należy dążyć do pełniejszego wykorzystania zdolności energetycznych wytwarzania energii elektrycznej na rynku wewnętrznym zamiast polegania wyłącznie na zdolnościach krajowych.

"Wyłącznie na zdolnościach krajowych...". Znaczy się: będzie pożegnanie z węglem, a nie jego rehabilitacja.

Drogie EUA, to środek do promocji energetyki zielonej i opartej na gazie ziemnym (dostarczanym głównie z Rosji) i dekompozycji energetyki węglowej w wykreślonej tzw. perspektywie czasowej do roku 2030.

"Polityka klimatyczno-energetyczna UE od dłuższego już czasu stanowi zasadniczą przeszkodę w realizacji postulatu zrównoważonego rozwoju wewnątrz Wspólnoty" - podkreślali w połowie marca przedstawiciele Solidarności w liście otwartym adresowanym do Bogdana Marcinkiewicza, europosła PO znanego z konsekwentnej obrony polskiego węgla i rodzimej energetyki węglowej.

Nie należy sądzić, by poseł Marcinkiewicz mógł wytłumaczyć faktycznym decydentom brukselskim, że nie czas żałować lasów, gdy płoną lasy. Polityka klimatyczna Unii Europejskiej w obecnym kształcie, za de facto zwolennika której m.in. Solidarna Polska uważa premiera polskiego rządu, jest zrozumiała i logiczna wyłącznie dla jej architektów.

Dążenia Donalda Tuska zmierzające do "rehabilitacji węgla", wygłaszane przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, są słuszne. Prawdopodobieństwo jednak, żeby węgiel spadł z indeksu rzeczy zakazanych jest niewielkie. A jeśli nie zostanie "zrehabilitowany", to konsekwencją tego stanu rzeczy będzie migracja systemu na energię z pozawęglowych źródeł lub podwyżki cen. W jednym i drugim przypadku nie wróży to dobrze górnictwu węglowemu i węglowej energetyce...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.