Nowy cel przyjęty przez UE zakłada redukcję emisji gazów cieplarnianych aż o 55 procent

fot: Andrzej Bęben/ARC

Komisja Europejska zaproponowała reformę ETS

fot: Andrzej Bęben/ARC

Drastyczne i nagłe podnoszenie celów redukcji CO2 niesie większe koszty dla polskiej gospodarki i milionów Polaków - napisano w uchwale Zarządu Solidarnej Polski. Ugrupowanie wyraziło dezaprobatę dla uzgodnionego na szczycie UE nowego celu klimatycznego.

Zarząd Solidarnej Polski zebrał się w sobotę, by omówić m.in. skutki porozumienia w sprwie budżetu UE zawartego na szczycie Rady Europejskiej. Jak poinformował lider Solidarnej Polski, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, głosami 12 do 8 zarząd partii odrzucił wniosek jednego z jej członków o wyjście ugrupowania z koalicji rządzącej. W oświadczeniu po posiedzeniu poinformowano, że ugrupowanie rekomenduje niezwłoczne zaskarżenie rozporządzenia dotyczącego powiązania praworządności z unijnymi funduszami przed Trybunałem Konstytucyjnym oraz przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W oświadczeniu podano też, że podczas spotkania poruszono kwestię uzgodnionego na szczycie zwiększenia redukcji emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. w porównaniu z poziomem z 1990 r. "Solidarna Polska stoi na stanowisku, że przyjęte rozwiązania są dla Polski niekorzystne i w najbliższych latach wpłyną na radykalny wzrost opłat za prąd i ogrzewanie, co dotkliwie uderzy w poziom życia Polaków" - czytamy. Dodano, że szczegółowe stanowisko w tej sprawie będzie przedstawione w najbliższych dniach.

W niedzielę, 13 grudnia, Solidarna Polska przesłała mediom przyjętą dzień wcześniej uchwałę w sprawie dezaprobaty dla nowego celu klimatycznego. W uzasadnieniu uchwały wskazano, że realizacja dotychczasowych celów, czyli ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o 40 proc. oraz osiągnięcia przez UE neutralności klimatycznej do 2050 r., już teraz jest wielkim wyzwaniem dla Polski i polskiej gospodarki, w szczególności dla energetyki i sektora ciepłowniczego.

"Unijny system handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) już teraz negatywnie wpływa na koszt energii elektrycznej i ciepła w Polsce, co przekłada się bezpośrednio na spadek konkurencyjności i hamowanie ważnych sektorów polskiej gospodarki, a także obciążanie obywateli wyższymi rachunkami za energię elektryczną i ciepło. Jest także wyzwaniem dla setek samorządowych ciepłowni i elektrociepłowni w Polsce" - napisano.

Powołano się przy tym na szacunki, wedle których transformacja energetyczna w Polsce będzie kosztować ponad 500 mld euro, czyli ponad 2 bln zł. "Tymczasem polskie regiony górnicze z Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji, który wspiera Europejski Zielony Ład, mają otrzymać niskie wsparcie w wysokości 16 mld zł. Solidarna Polska wyraża troskę o miejsca pracy wszystkich osób z sektorów gospodarki, których istnienie będzie zagrożone. Bezkrytyczna akceptacja unijnej polityki klimatycznej ma wpływ na stabilność bezpieczeństwa energetycznego Polski" - podkreślono.

Zdaniem Solidarnej Polski, drastyczne i nagłe podnoszenie celów redukcji CO2 doprowadzi do zwiększenia ponoszonych przez Polaków i polską gospodarkę kosztów. Ugrupowanie przyznało, że troska o ochronę środowiska i jakość powietrza jest istotna, jednak realizacja celów klimatycznych powinna być elementem kompleksowych rozwiązań dostosowanych do warunków społecznych i ekonomicznych państw członkowskich.

"Zwiększenie celu redukcji emisji gazów cieplarnianych - nawet pomimo braku określenia celu dla poszczególnych państw członkowskich - bez dookreślenia zasad zmiany EU ETS oraz zasad dostępu do większej puli środków na dokonanie bardzo głębokiej transformacji energetycznej, rodzi szereg obaw o skuteczność wypracowanego przez Unię Europejską mechanizmu" - podsumowano w uzasadnieniu do uchwały.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.