Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.55 PLN (-1.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

279.30 PLN (+2.20%)

ORLEN S.A.

131.82 PLN (-0.14%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.94 PLN (+4.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.61 PLN (+4.22%)

Enea S.A.

26.56 PLN (+6.24%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.55 PLN (-1.32%)

Złoto

4 650.20 USD (-2.91%)

Srebro

70.89 USD (-5.77%)

Ropa naftowa

108.74 USD (+8.20%)

Gaz ziemny

2.86 USD (+1.57%)

Miedź

5.54 USD (-1.43%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.55 PLN (-1.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

279.30 PLN (+2.20%)

ORLEN S.A.

131.82 PLN (-0.14%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.94 PLN (+4.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.61 PLN (+4.22%)

Enea S.A.

26.56 PLN (+6.24%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.55 PLN (-1.32%)

Złoto

4 650.20 USD (-2.91%)

Srebro

70.89 USD (-5.77%)

Ropa naftowa

108.74 USD (+8.20%)

Gaz ziemny

2.86 USD (+1.57%)

Miedź

5.54 USD (-1.43%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Nikłe szanse na renegocjację kontraktu gazowego

fot: pgnig

gaz wprowadzony do tego systemu musi być uszlachetniony i uzdatniony

fot: pgnig

PGNiG rozmawia z Gazpromem na temat renegocjacji kontraktu jamalskiego. Zdaniem ekspertów szanse na sukces tych rozmów są nikłe. Zwracają przy tym uwagę na sytuację na rynkach ropy naftowej i gazu, sytuację polityczną, a także kondycję rosyjskiego eksportera.

Możliwość podjęcia rozmów dało tzw. okno negocjacyjne, które otworzyło się w listopadzie ub. roku. Termin ten został uzgodniony dwa lata temu, kiedy to PGNiG i Gazprom zawarły aneks do kontraktu jamalskiego. Okno otwarte jest przez pół roku, więc do maja br. firmy mają czas na dogadanie się.

Członek zarządu ds. operacyjnych Hermes Energy Group Piotr Kasprzak powiedział, że w obecnej sytuacji "raczej trudno się spodziewać, że PGNiG uda się renegocjować cenę z Gazpromem, w ramach obecnego okienka negocjacyjnego".

- Naszym zdaniem sprawa najprawdopodobniej trafi do arbitrażu - stwierdził.

Arbitrażowy straszak zadziałał podczas renegocjacji kontraktu z rosyjskim dostawcą w lutym 2012 r., kiedy polska spółka złożyła przed Trybunałem Arbitrażowym pozew przeciw Gazprom Export. Jego przedmiotem była m.in. zmiana warunków cenowych w kontrakcie długoterminowym na dostawę gazu, który zawarto we wrześniu 1996 roku. Gdy Gazprom zgodził się na zmianę warunków, w listopadzie PGNiG wycofał pozew. Polska spółka nie była jedynym klientem rosyjskiego koncernu, który zdecydował się na arbitraż - podobne decyzje podjęli niemieccy potentaci E.ON i RWE. O obniżkę cen do Gazpromu wystąpiły również inne firmy europejskie, m.in. z Francji, Włoch i Bułgarii, i ją otrzymały.

Ówczesny szef resortu skarbu Mikołaj Budzanowski mówił: Przyjęta strategia negocjacyjna, opierająca się o arbitraż, przyniosła wymierne efekty. Spór zakończono wcześniej i na drodze porozumienia, a jego efekty pozwolą zrealizować wszystkie założone cele. Chodzi o korzystną zmianę ceny gazu dla 18 mln Polaków oraz polskich przedsiębiorstw.

Ówczesna szefowa spółki Grażyna Piotrowska-Oliwa dodawała, że dzięki porozumieniu w sprawie aneksu do kontraktu jamalskiego osiągnięto obniżkę cen gazu od Gazpromu o ponad 10 proc.

Jak mówi analityk Pekao IB Flawiusz Pawluk, w obecnej rundzie rozmów widmo arbitrażu raczej nie zadziała. Gazprom ma problemy przede wszystkim z powodu globalnych restrykcji i rozchwiania rynków paliwowych. Na utratę kolejnych dochodów raczej nie może sobie pozwolić. Pod koniec stycznia br. rosyjski gigant poinformował, że jego zyski po trzech kwartałach ub. roku skurczyły się o 37 proc.

- Prawdopodobieństwo zakończenia tych negocjacji sukcesem jest pochodną ceny ropy. Im cena ta jest niższa, tym prawdopodobieństwo jest mniejsze - powiedział Pawluk.

- Z punktu widzenia Gazpromu godzenie się - przy tych parametrach, jakie mamy dzisiaj - na jakieś zmiany w kontraktach, które powodowałyby, że te ceny jeszcze spadną, wyglądałoby na samobójstwo. Nie wydaje mi się, by Gazprom był skłonny obniżyć cenę i by doszło do powtórki z roku 2012. Teraz mamy do czynienia z zupełnie innym kontekstem politycznym i rynkowym - dodał.

Jak wyjaśnił, choć w domenie publicznej nie ma oficjalnej informacji o tym, jaka ilość gazu w kontrakcie jamalskim jest indeksowana do cen ropy, to jednak - jak powiedział - "jakaś część ceny, którą płaci za gaz PGNiG, zależy od średniej ceny ropy z ostatnich 9 miesięcy".

Jak wyjaśnił, oznacza to, że w sytuacji, w której mamy do czynienia z apogeum rozpoczętych sierpniu ub.r. spadków cen ropy, można przyjąć z dużym prawdopodobieństwem, iż w IV kwartale 2015 r. PGNiG będzie płacić za gaz najniższą cenę. Choć - jak dodał - trzeba brać pod uwagę kurs dolara, w którym rozliczana jest transakcja. Im mocniej stoi dolar, tym wyższy koszt dla PGNiG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trump wysyła sprzeczne komunikaty, a ceny gazu szybują

Ceny gazu w Europie rosną po zapowiedzi mocnych ataków USA na Iran - informują maklerzy. To odpowiedź na orędzie prezydenta USA Donalda Trumpa, że w ciągu następnych dwóch-trzech tygodni "będziemy mocno atakować Iran, ten kraj powróci do epoki kamienia".

Sejmowa debata o pogórniczych zwałowiskach. To kosztowny spadek po działalności kopalń

Aktualny stan prac związanych z wygaszaniem procesów samozapłonu na zwałowiskach, skala oddziaływania na otoczenie, a także kwestie finansowania usuwania skutków zapożarowanych hałd były tematem posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, które odbyło się 26 marca z inicjatywy posłanki Gabrieli Lenartowicz. 

Cmentarzysko wiatraków w Teksasie. Miało być błogosławieństwo, pozostał koszmar i grzechotniki

Od niemal 10 lat mieszkańcy Sweetwater w zachodnim Teksasie mają widok na tysiące używanych łopat turbin wiatrowych. To zagrożenie dla dzieci, które się wśród nich bawią. To też siedlisko niebezpiecznych grzechotników. Pisze o tym Saabira Chaudhuri z agencji Bloomberg.

Najważniejsze górnicze muzeum od 1 kwietnia zarządzane przez marszałka

Od 1 kwietnia  Województwo Śląskie jest głównym organizatorem Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu - Przejmujemy tę rolę z pełnym zaangażowaniem i troską o jego dalszy rozwój - poinformował Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego.