NIK w kwestii wykorzystania dotacji unijnych

fot: ARC

Nowa unijna perspektywa, czyli na lata 2014-2020 będzie wymagała od beneficjentów zmiany podejścia i wyższego wkładu własnego

fot: ARC

Minister infrastruktury i rozwoju oraz zarządy województw podjęli skuteczne działania w celu przygotowania Polski do wykorzystania środków unijnych w latach 2014-2020 - oceniła w najnowszym raporcie Najwyższa Izba Kontroli.

"Aby w pełni wykorzystać dostępne środki polska administracja musi podjąć skuteczne działania w celu opracowania dokumentów programowych. Polska administracja musi również przygotować krajowy system instytucjonalny, a także podjąć działania zmierzające do wypracowania rozwiązań na gruncie prawa krajowego umożliwiające sprawne wdrażanie środków europejskich" - przekonuje Izba.

W raporcie NIK ocenił, że minister infrastruktury i rozwoju "należycie zaplanował, zorganizował, koordynował i realizował proces przygotowań do wykorzystania środków z funduszy strukturalnych oraz Funduszu Spójności". "Podjęte działania umożliwiły przygotowanie i przekazanie do Komisji Europejskiej projektu Umowy Partnerstwa oraz projektów krajowych i regionalnych programów operacyjnych. Działania związane z opracowaniem projektu Umowy Partnerstwa były skuteczne i doprowadziły do przedłożenia dokumentu Komisji Europejskiej w obowiązującym terminie" - czytamy.

Komisja Europejska zaakceptowała Umowę Partnerstwa z Polską 23 maja br. Dokument ten zawiera m.in. najważniejsze zasady inwestowania funduszy unijnych. Jak przypomina NIK, Polska była jednym z pierwszych krajów UE, którego umowa została przyjęta przez KE, wyprzedziły ją tylko Dania i Niemcy.

W latach 2014-2020 Polska będzie realizowała sześć krajowych i 16 regionalnych programów operacyjnych. NIK podkreślił, że w projektach krajowych programów operacyjnych oraz w projektach programów regionalnych "zaplanowano uwzględnienie uproszczeń, mających na celu zmniejszenie obciążeń administracyjnych we wdrażaniu funduszy w okresie 2014-2020". "Mają one dotyczyć zarówno regulacji prawnych, jak i instytucjonalnych, w tym sposobu występowania o dofinansowanie i realizacji oraz rozliczania projektów przez beneficjentów".

NIK ocenił, że minister ds. rozwoju oraz zarządy województw podjęły odpowiednie działania w celu wyznaczenia i przygotowanie instytucji zarządzających i pośredniczących do wykonywania zadań związanych z wdrożeniem programów. W tej kwestii NIK wskazał jednak na decyzję o powierzeniu instytucjom zarządzającym programami operacyjnymi obowiązków związanych z poświadczaniem wydatków, poniesionych w ramach tych programów. Zdaniem Izby należy zapewnić rozdzielenie funkcji zarządzania i certyfikacji (poświadczania) w ramach instytucji zarządzających programami.

"Realizacja zadań dotyczących poświadczania poniesionych wydatków powinna być instytucjonalnie i proceduralnie rozdzielona od zadań związanych z zarządzaniem i kontrolą, tzn. zadania te nie mogą być realizowane przez te same osoby i komórki organizacyjne" - argumentuje Izba. Jej zdaniem podział ten będzie szczególnie istotny przy realizacji projektów własnych samorządu województwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.

Studenci w Koksowni Przyjaźń. Zobaczyli mieszankę wsadową i baterie koksownicze

Jaką drogę musi pokonać bryła węgla, aby stała się jednym z najważniejszych surowców dla światowego hutnictwa? Odpowiedź na to pytanie poznawali studenci Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego podczas wizyty w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej należącej do JSW Koks.