Niezłe szopki w Muzeum Śląskim (GALERIA)

fot: Maciej Dorosiński

fot: Maciej Dorosiński

+14 Zobacz galerię

Galeria
(17 zdjęć)

Szopki, obrazy na szkle, a także repliki figur z lat międzywojennych do śląskich betlejek można oglądać w Muzeum Śląskim w Katowicach w ramach wystawy "W godni czas. Twórcy ludowi o Bożym Narodzeniu. Jej wernisaż odbył się w środę (19 grudnia), a świątecznego nastroju dodał mu występ grupy kolędniczej Zespołu Regionalnego Grojcowianie z Radziechów-Wieprza. Wystawa potrwa od 20 grudnia 2012 r. do 15 lutego 2013 r, a jej kuratorami są Małgorzata Paul i Maria Michalczyk.

Wystawa zawiera muzealną kolekcję sztuki nawiązującej do Bożego Narodzenia - tematu, do którego twórcy ludowi sięgają z upodobaniem. Zbiór tworzony od połowy lat 80. XX wieku, czyli od momentu restytucji Muzeum, zawiera w większości prace współczesnych artystów. Wśród nich zobaczymy szopki, obrazy na szkle, a także repliki figur z lat międzywojennych do śląskich betlejek. Warto zaznaczyć, że istenieje wiele rodzajów szopek - domowe, ruchome, kukiełkowe obnośne oraz krakowskie.

Szczególnie cennymi i interesującymi zabytkami prezentowanymi na wystawie są szopka kukiełkowa autorstwa Anny i Józefa Hulków z Łękawicy k. Żywca oraz prace wybitnych szopkarzy krakowskich: Mariana Dłużniewskiego, Zbigniewa Gillerta i Jana Kirsza.

W malarstwie na szkle zaprezentowane są natomiast dzieła m.in. twórców z Podhala, Beskidu Żywieckiego i Śląskiego, Gorców, a także Kaszub, wśród których najwybitniejsi to: Zdzisław Walczak, Władysław Walczak-Baniecki z Zakopanego, Jan Fudala z Rabki, Józef i Anna Hulkowie, Maria Gatnar-Guzy z Wisły, Rozalia Szypułowa z Czechowic-Dziedzic i Włodzimierz Ostoja-Lniski z Czerska na Kaszubach.

Na obrazach zobaczymy sceny adoracji przy żłóbku, ucieczki do Egiptu oraz bożonarodzeniowe obrzędy. Do tych tematów nawiązują również rzeźby prezentowane na ekspozycji, m.in. autorstwa jednego z najoryginalniejszych autorów - Antoniego Toborowicza z Woli Libertowskiej nad Pilicą, a także wszechstronnych twórców Anny i Józefa Hulków oraz reprezentantów ośrodka paszyńskiego.

Bogata kolekcja masek dla postaci z grup kolędniczych Dziady i Herody, wykonana m.in. przez znanych żywieckich twórców, Stanisława Kuchejdę, Józefa Kupczaka czy Mariana Chowańca, na pewno zachęci do kolędowania każdego ze zwiedzających. Zachwycimy się również ludową sztuką dekoracyjną - kunsztownymi światami z opłatków, słomianymi pająkami, wycinankami, a także żelazorytnictwem - formami do wypieku opłatków.

W galerii: Wernisaż wystawy "W godni czas. Twórcy ludowi o Bożym Narodzeniu". Katowice, 19 grudnia 2012 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej