Niemcy: rząd złagodził zakaz wydobywania gazu z łupków

fot: ARC

Według raportu opracowanego przez PIG wydobycie gazu łupkowego nie grozi zanieczyszczeniem wód ani nadmierną emisją do atmosfery

fot: ARC

Rząd Niemiec złagodził planowany zakaz wydobywania gazu z łupków. Projekt ustawy w tej sprawie, będący od czwartku (20 listopada) przedmiotem konsultacji między ministerstwami, zezwala na stosowanie od 2019 r. metody szczelinowania; uzależnia zgodę od szeregu warunków.

Szczelinowanie hydrauliczne (fracking) polegające na wtłaczaniu pod ciśnieniem w złoże skalne zawierające gaz cieczy składającej się z wody i substancji chemicznych. Przeciwnicy tej metody obawiają się m.in., że może to prowadzić do skażenia chemikaliami wody pitnej.

Przekazany do konsultacji projekt zakazuje frackingu na obszarach, z których czerpana jest woda pitna oraz na terenach objętych ochroną środowiska. Poza tymi obszarami szczelinowanie będzie możliwe na głębokości większej niż 3 tys. metrów.

Początkowo wiercenia mają służyć jedynie celom naukowym. Od 2019 roku możliwa będzie komercyjna eksploatacja złóż.

Autorzy ustawy przewidzieli kilkustopniowy proces wydawania pozwoleń na wiercenia. Sześcioosobowa komisja ekspertów ma jako pierwsza instancja ocenić, czy wiercenia nie wywołają trzęsienia ziemi i nie będą miały negatywnego wpływu na środowisko naturalne. W przypadku pozytywnej decyzji urzędy na szczeblu krajów związkowych mogą, lecz nie muszą, wydać pozwolenia na rozpoczęcie wydobycia. Osobna komisja ma badać skład chemiczny cieczy stosowanej do szczelinowania.

Eksperci oceniają zasoby możliwego do wydobycia gazu z łupków na 0,7 do 2,3 bln metrów sześciennych. Jak obliczył dziennik "Sueddeutsche Zeitung", taka ilość gazu zaspokoiłaby całkowite potrzeby Niemiec na siedem do 23 lat.

Przyjęcie projektu ustawy przez rząd spodziewane jest na początku 2015 roku. Następnie projekt trafi do obu izb parlamentu - Bundestagu i Bundesratu.

W niemieckim społeczeństwie silny jest opór przeciwko szczelinowaniu. Przeciwnicy tej metody przekazali minister ochrony środowiska Barbarze Hendricks w zeszłym miesiącu listę z 650 tys. podpisami przeciwko frackingowi. Hendricks uważa, że Niemcy nie potrzebują gazu z łupków, aby zaspokoić swoje zapotrzebowanie na energię.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.