Nie zawsze zgadzaliśmy się, ale...

fot: Maciej Dorosiński

Będziemy działać na rzecz naprawy wadliwego prawa. Chcemy mieć jasność w kwestiach podatkowych - zapowiada przewodniczący SGGP

fot: Maciej Dorosiński

Z okazji XX lecia Trybuny Górniczej, w imieniu Zarządu Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce, składam serdeczne gratulacje i życzenia dalszych sukcesów dla członków całego zespołu Tygodnika.

Od początku naszego Stowarzyszenia współpracujemy z Trybuną Górniczą, jako jedynym periodykiem, który przedstawia życie regionów górniczych nie tylko od strony bram kopalń, ale również od strony samorządowej. Nie zawsze zgadzaliśmy się z punktem widzenia przedstawianym w Trybunie Górniczej, lecz zawsze mieliśmy możliwość prezentowania naszego zdania, jak i rzetelnej polemiki.

XX rocznica funkcjonowania Trybuny Górniczej niech stanowi źródło siły i inspiracji do dalszej działalności wydawniczej. Jeszcze raz gratuluję, życząc w następnych latach wielu interesujących tematów i artykułów.

Z wyrazami szacunku, w imieniu Zarządu Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce,
Tadeusz Chrószcz,
przewodniczący zarządu

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.