Nie będzie inwentaryzacji hałd w Bytomiu

fot: Tomasz Rzeczycki

Rozebrana hałda KWK Centrum przy ul. Wrocławskiej w Bytomiu

fot: Tomasz Rzeczycki

Treningowe boisko piłkarskie, parking supermarketu, górka saneczkowa, las w administracji Lasów Państwowych czy nawet odcinek autostrady - takie funkcje spełniają obecnie tereny dawnych hałd górniczych w Bytomiu. Tego jednak, jak dużą powierzchnię one zajmują i jaki jest ich udział procentowy w przestrzeni miejskiej - nie wiadomo. Jak nas poinformowało Biuro Prasowe bytomskiego Urzędu Miejskiego, nie planuje się przeprowadzenie kompleksowej inwentaryzacji hałd na terenie miasta. Okazuje się bowiem, że nie ma formalnego wymogu, aby przeprowadzić taką procedurę.

- Teren Bytomia w dużym stopniu został przekształcony przez długotrwałą i różnorodną działalność przemysłową, w tym górniczą. Znaczna część miasta pokryta jest utworami antropogenicznymi, do których należy zaliczyć również hałdy pogórnicze i pohutnicze. Ze względu na rozległość terenów, liczne przekształcenia oraz strukturę własności, precyzyjna inwentaryzacja przedstawia się jako proces kosztowny i trudny do realizacji. Taka inwentaryzacja nie jest ponadto konieczna dla procesów inwestycyjnych prowadzonych na większości tych działek - wyjaśnia Tomasz Sanecki z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

Włodarze miasta są w stanie podać, ile kilometrów kwadratowych zajmują lasy i tereny zielone, a ile zbiorniki wodne. Odnośnie do hałd górniczych ciężko jest jednak oszacować tę wielkość.

Zróżnicowany jest też stan własnościowy terenów dawnych hałd w Bytomiu. Ich właścicielami są nie tylko podmioty związane z górnictwem, ich następcy prawni, lecz także gmina oraz osoby fizyczne bądź spółki. Nie każdy teren dawnego składowiska odpadów, czy też szerzej zakładu górniczego ujęty jest w granicach obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Te przesłanki powodują, że los dawnych hałd będzie zróżnicowany. Jedne mogą przetrwać w niezmienionej formie kolejne dziesięciolecia, inne - ulegną przekształceniu w najbliższej przyszłości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.