Energetyka: Kompania zaprasza do kupna udziałów WPE

fot: ARC

To już drugi przetarg na budowę hali widowiskowo-sportowej Podium

fot: ARC

Kompania Węglowa opublikowała "zaproszenie do nabycia udziałów (...) w Spółce Wspólne Przedsiębiorstwo Energetyczne Sp. z o.o. W trybie negocjacji na podstawie publicznego zaproszenia".

Przypomnijmy: 14 sierpnia 2013 r Węglokoks SA i Kompania Węglowa zawarły w Katowicach porozumienie w sprawie wytwarzania i dystrybucji energii elektrycznej oraz ciepła związanego z wykorzystaniem metanu. Postanowiono wówczas, że projekt, wykorzystania w energetyce i ciepłownictwie metanu pochodzącego z węgla kamiennego, będzie realizowany na bazie spółki celowej pod nazwą "Wspólne Przedsiębiorstwo Energetyczne" powstałej z należącej do Węglokoksu Nadwiślańskiej Spółki Energetycznej w Brzeszczach oraz Zespołu Ciepłowni Przemysłowych Carbo-Energia z Rudy Śląskiej (własność KW).

"Celem tego przedsięwzięcia jest optymalizacja działalności zakładów energetycznych oraz rozwój nowych wspólnych projektów w zakresie produkcji energii elektrycznej w układzie trigeneracji czyli produkcji energii elektrycznej w skojarzeniu z produkcją ciepła i jednocześnie chłodu technologicznego, również w oparciu o pełniejsze wykorzystanie metanu, który stanowi produkt uboczny przy wydobyciu węgla".

Kompania chce sprzedać 710 469 udziałów o wartości nominalnej 100 zł każdy. KW ma aktualnie 59,69 proc. udziału w kapitale zakładowym Wspólnego Przedsiębiorstwa Energetycznego.

Do 12 września WPE kierowała Joanna Ewa Strzelec Łobodzińska, wcześniej prezes. Kompanii Węglowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM