Naszo dziołcha

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Podczas jednej ze Szkół Eksploatacji Podziemnej, odbywających się jeszcze w hotelu Orle Gniazdo w Szczyrku, redakcję reprezentował Jacek Srokowski. Jacek był bardzo zadowolony z przydzielonego mu dwuosobowego pokoju, dopóki wychodząc spod prysznica, nie zauważył w łazience damskich kosmetyków. Recepcja oczywiście natychmiast naprawiła swój błąd. Podobno - wspomina Anna Zych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle? Bywa, że ta zasada sprawdza się w redakcji TG. Swój upór odziedziczyłam po dziadku, który po niepowodzeniach przy budowie warszawskiego metra w latach 50. ściągnął na Śląsk i uczestniczył m.in. w głębieniu Halemby Głębokiej. Dziadek - nadsztygar pewnie byłby dumny, że wnuczka dosłużyła się stopnia dyrektora górniczego. Przez lata moich związków z TG - a z przerwami to już 16 lat - najbardziej ucieszyła mnie sytuacja, gdy stojąc w grupie górników, usłyszałam "Nie mówcie nic teraz, bo dziennikarze idą". Na moją nieśmiałą uwagę, że cały czas przecież stoję tuż obok nich, odpowiedzieli "E, tyś jest naszo dziołcha".

ANNA ZYCH
publicystka

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".