Narciarze z PBSz zdążyli przed wiosną

Pożegnanie ze śniegiem urządzili sobie w ostatni dzień zimy (20 marca) pracownicy Konsorcjum Przedsiębiorstw Robót Górniczych i Budowy Szybów z rodzinami.


Do rywalizacji na trasie slalomu, biegnącej równolegle do wyciągu narciarskiego ośrodka Zagroń w Istebnej, stanęło 30 miłośników nart. Na pokonanie prawie 500-metrowego odcinka stoku najlepsi potrzebowali trzydziestu paru sekund. Mniej wprawni zawodnicy nie oglądali się na czas. Liczyła się wspaniała zabawa i sportowa rywalizacja przyprawiona adrenaliną.


Podobnie, jak w ubiegłorocznych zawodach, najszybszym był się Arek Waliłko z rejonu ,,Borynia". Minimalnie gorszy czas uzyskał jego syn Robert. Obok Waliłków w gronie narciarskich klanów spółki znaleźli się Szebestowie.


Dopełnieniem sportowego pikniku był wspólny spacer drogami i duktami wokół ośrodka góralskim zaprzęgiem. Słońce świeciło już wiosennie, toteż pożegnanie z nartami nie zwarzyło nastrojów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.