Najmłodsza córka Spółki

1364449656 chmiel piotr budryk 02 jsw

fot: JSW

Naszym atutem jest najlepiej rozwinięty w polskim górnictwie system transportu dołowego spalinowymi kolejkami podwieszanymi, ułatwiający dostarczenie materiału i narzędzi praktycznie w każde miejsce kopalni. Ten sam system służy do transportowania załogi do ścian i przodków - zaznacza Piotr Chmiel, dyrektor kopalni Budryk

fot: JSW

- W zasadzie wszystko, co jest najlepszego w górnictwie, znalazło zastosowanie w Budryku - mówi o kopalni, którą kieruje, dyrektor Piotr Chmiel (na zdjęciu - na dnie pogłębianego szybu VI).

- Wciąż inwestujemy w infrastrukturę. Przygotowujemy nowe wyrobiska, zostały rozstrzygnięte procedury przetargowe związane z budową maszyny wyciągowej na południu szybu I, dysponujemy dwoma nowymi kompleksami ścianowymi, mamy też plan budowy stacji odmetanowania w rejonie szybu VI. Z tą ostatnią inwestycją wiąże się budowa silników gazowych i układu kogeneracyjnego. Szykujemy się ponadto do rozbudowy centralnej klimatyzacji. Duże środki kierujemy wciąż na bezpieczeństwo i higienę pracy. Naszym atutem jest najlepiej rozwinięty w polskim górnictwie system transportu dołowego spalinowymi kolejkami podwieszanymi, ułatwiający dostarczenie materiału i narzędzi praktycznie w każde miejsce kopalni. Ten sam system służy do transportowania załogi do ścian i przodków. Rozwiązanie takie ma ogromny wpływ na wydajność pracy. Obecnie wykonujemy przekop C-1 w kierunku szybu VI na poziomie 1290 metrów. Jest to element bardzo istotnego zadania inwestycyjnego, dzięki któremu poszerzymy asortyment produkcji. Jestem przekonany, że tak ogromny zakres zadań, który już zrealizowaliśmy i realizujemy, nie byłby możliwy w sytuacji, gdyby kopalnia nadal pozostawała samodzielnym zakładem. Tajemnica naszego sukcesu tkwi także w wyjątkowo zgranej załodze. Nie zastąpią jej żadne, najlepsze nawet urządzenia. Jeśli ludzie mają motywację do pracy, to efekty są pewne.

Kopalnia Budryk była budowana w latach 1978-1994. Jej złoże znajduje się na terenie gmin Ornontowice i Gierałtowice oraz miast Mikołów i Orzesze, a także miasta i gminy Czerwionka-Leszczyny. Jest to najgłębsza polska kopalnia węglowa, z budowanym poziomem 1290. Dobowe wydobycie wynosi obecnie 12 100 ton, a żywotność kopalni przewidziana jest do 2077 roku. Kopalnia zatrudnia 2640 osób.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.

70-metrowy szyb likwidowanej kopalni zrównany z ziemią

Prawie 70-metrowy szyb dawnej kopalni Czechosłowackiej Armii (ČSA) w Karwinie przeszedł do historii. 

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.