Naimski: Za 10 lat zużycie gazu w Polsce przekroczy 30 mld m sześc. rocznie

fot: Maciej Dorosiński

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski przypomniał, że Gaz-System, prowadzi inwestycję postawienia drugiego terminala LNG Zatoce Gdańskiej

fot: Maciej Dorosiński

- Na początku lat 30. zużycie gazu w Polsce przekroczy 30 mld m sześc. rocznie. System przesyłowy będzie do tego przygotowany, dając bezpieczeństwo podczas transformacji - oświadczył w poniedziałek, 30 sierpnia, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Podczas otwarcia konferencji Gazterm 2021 w Międzyzdrojach w poniedziałek Naimski ocenił, że rola systemów gazowych w krajach europejskich, a zwłaszcza w Polsce rośnie. Także zadania stawiane przed spółkami i operatorami sektora gazowego w najbliższej dekadzie będą istotnie się zwiększały.

Pełnomocnik oświadczył, że dzięki rozbudowie systemu gazowego Polska jest całkiem dobrze przygotowana do transformacji energetycznej, jednak proces ten nie może okazać się chaotyczny.

- Podejście woluntarystyczne w horyzoncie 5-10 lat grozi katastrofą. Dziś podejmujemy w procesie transformacji decyzje, skutkujące w perspektywie lat 30 czy 40 - tłumaczył.

Naimski zaznaczył, że w najbliższej dekadzie produkcja energii elektrycznej z gazu będzie rosła z powodu odstawiania źródeł węglowych. Podkreślał, że rosnąć będzie znaczenie OZE, które jednak potrzebują wsparcia w postaci elektrowni gazowych. Dlatego - jak zaznaczył - ważne jest utrzymanie równowagi między inwestycjami w OZE i w źródła gazowe.

Prezydent Andrzej Duda w liście skierowanym do uczestników konferencji podkreślił, że podstawą bezpieczeństwa musi być dywersyfikacja dostaw i źródeł surowców oraz samowystarczalność w produkcji energii elektrycznej. Jak ocenił, pozycja wyjściowa Polski w procesie transformacji w kierunku neutralności klimatycznej jest trudna, a cel na 2050 r. ambitny, ale cały proces powinien być traktowany w kategorii szans na bezprecedensową modernizację kraju.

Duda wyraził też w liście pełną solidarność z Ukrainą w kwestii postrzegania gazociągu Nord Stream 2. Niezmiennie postrzegamy go jako zagrożenie dla unijnej solidarności i bezpieczeństwa Europy - napisał prezydent.

Prezydent wskazał, że Polska i cała UE realizują bezprecedensową transformację energetyczną. Chcemy modernizować energetykę i tworzyć przemysł przyszłości, ale w myśl zasady transformacji bezpiecznej dla społeczeństwa. Jak dodał, chcemy, aby region Trójmorze stał się akceleratorem zmian i inkubatorem rozwiązań. Prezydent przypomniał, że znaczna część projektów zgłoszonych w ramach inicjatywy Trójmorza dotyczy właśnie kwestii energetycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.