Na Transexpo premiery polskich autobusów zeroemisyjnych

1635256412 autosan

fot: autosan.pl

Wodorowy zeroemisyjny SANCITY 12LFH to autobus niskopodłogowy o długości 12 metrów. Zaprojektowany został na bazie autobusu z napędem elektrycznym

fot: autosan.pl

Autosan i ARP e-Vehicles zaprezentowały w Kielcach pierwsze polskie autobusy zeroemisyjne. W środę w Targach Kielce rozpoczęły się Międzynarodowe Targi Transportu Zbiorowego Transexpo.

W kieleckim ośrodku wystawienniczym swoją premierę miał 10-metrowy autobus ARP e-Vehicles Pilea. Mariusz Wdowczyk z ARP e-Vehicles podkreślił, że model Pilea od początku był projektowany jako autobus elektryczny. - Jest to pojazd od samego początku zaprojektowany przez polskich inżynierów i konstruktorów. Ponad 60 proc. komponentów produkowane jest w Polsce - powiedział  Wdowczyk.

- Innowacją jest montaż baterii w podwoziu, wzorowano się przy tym na samochodach Tesli. Dzięki temu autobus Pilea jest bardzo dobrze dociążony. Takie rozwiązanie poprawia właściwości trakcyjne, nie ma tendencji do przechyłów - powiedział. Jego zdaniem cała konstrukcja jest dużo lżejsza, co zwiększa zasięg pojazdu na jednym ładowaniu.

Zaznaczył, że Pilea na jedynym ładowaniu może przejechać maksymalnie około 400 km.

W środę w Kielcach swoją targową premierę miał również wodorowy Autosan SANCITY 12LFH. To niskopodłogowy autobus o długości 12 metrów. Zaprojektowany został na bazie autobusu z napędem elektrycznym. W pojeździe zamontowany został silnik elektryczny wraz z modułem zasilania z ogniwem paliwowym. Magazyn energii stanowią baterie litowo-tytanowe oraz zbiorniki wodoru.

- Pokazujemy, że autobusy wodorowe to już nie jest przyszłości, to się dzieje teraz. Patrząc na to, jakie środki są przekazywane, chociażby przez Narodowy Funduszy Ochrony Środowiska, na dofinansowanie samochodów zeroemisyjnych, uznaliśmy, że posiadanie takiego pojazdu w naszej ofercie to absolutny must have - powiedział p.o. prezesa Autosan S.A. Adam Smoleń.

- Rząd zamierza przeznaczyć dużo środków na to, żeby technologia wodorowa była upowszechniona. Myślę, że szybko przeskoczymy etap tylko autobusów elektrycznych i wejdziemy z rozmachem w technologię wodorową - dodał.

Trzy targowe premiery zaprezentował Solaris, w tym nowość z 2021 roku - autobus elektryczny Urbino 9 LE electric. - Pandemia nie spowolniła wzrostu sprzedaży autobusów firmy Solaris w Europie, a tym bardziej w Polsce - poinformował podczas konferencji Javier Calleja, prezes zarządu Solaris.

Zaznaczył, że firma sprzedała w 2020 roku 1560 pojazdów, przy czym rok wcześniej sprzedała 1487. Przedsiębiorstwo odnotowało w ubiegłym roku wzrost przychodów - wyniosły 725 mln euro w 2020 r., względem 638 mln euro za 2019 rok.

Jubileuszowe 15. Międzynarodowe Targi Transportu Zbiorowego Transexpo potrwają do piątku. Udział w wydarzeniu bierze 112 firm m.in. z Polski, Niemiec, Szwecji i Wielkiej Brytanii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.

70-metrowy szyb likwidowanej kopalni zrównany z ziemią

Prawie 70-metrowy szyb dawnej kopalni Czechosłowackiej Armii (ČSA) w Karwinie przeszedł do historii. 

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.