Na przeróbce spędził pół życia, teraz żyje bluesem

fot: Kajetan Berezowski

Wiosną Andrzej Matysik został członkiem honorowym Słowackiego Stowarzyszenia Bluesowego za "długoletnie propagowanie bluesa"

fot: Kajetan Berezowski

Andrzej Matysik – z wykształcenia inżynier górnik, z zamiłowania bluesmen. Jest z pewnością jednym z nielicznych górników, którym w ostatnich latach poświęcono książkę.

- Jest to opowieść o chłopcu, który w technikum górniczym interesował się tańcem, po poznaniu wspaniałej dziewczyny postanowił pójść na studia politechniczne, a dotarłszy jako inżynier do górniczej emerytury, nadal rozwijał od dawna pielęgnowane muzyczne pasje. Stał się wydawcą jedynego w Polsce kwartalnika, którego bohaterem jest blues. Organizował trasy koncertowe i festiwale muzyczne, zarażając swoją determinacją nieocenioną żonę oraz córki – wyjaśnia autor książki Jacek Kurek, historyk, eseista, poeta, animator kultury, miłośnik muzyki i malarstwa, pedagog, wreszcie redaktor odpowiedzialny za wydawnictwa w Muzeum w Chorzowie.

Andrzej Matysik z górnictwem rozstał się raz na zawsze szesnaście lat temu. Wówczas to przeszedł na „zusowski garnuszek” nabywając uprawnienia emerytalne.

- Złoty Krzyż Zasługi, szlify dyrektora górniczego III stopnia. Jest się czym pochwalić. Ale to tylko wycinek mojego życiorysu. Trzeba być aktywnym do końca - śmieje się Andrzej pokazując z dumą kolejne dowody tego, że nie próżnował. Wśród nich tytuł „Zasłużonego Chorzowianina” w dziedzinie kultury.

Blues to dzisiaj całe jego życie. Dwadzieścia lat temu – jak mówili wówczas złośliwi – porwał się z motyką na słońce, gdy obwieścił wszem i wobec, że staje się wydawcą muzycznego magazynu. Plan wypalił. W bluesowym światku emerytowany górnik-przeróbkarz  stał się postacią nietuzinkową.

- Andrzej Matysik ma ogromne zasługi dla promowania bluesa w Polsce. Tym bardziej godne podkreślenia, że zaczynał praktycznie od niczego. Sukces zawdzięcza: pasji, determinacji, konsekwencji, latom pracy, talentowi, a przede wszystkim miłości do bluesa... Niesamowite, że ta świetnie prosperująca firma, którą założył ma w zasadzie od początku rodzinny charakter... Sam zajmuje się podobną pracą organizacyjną (często zresztą z Andrzejem współpracujemy) i proszę mi wierzyć - wiem, ile ona kosztuje i jaka jest ciężka – napisał o Andrzeju Ireneusz Dudek, czołowa postać polskiej estrady bluesowej.

We wtorek, 16 czerwca, w Miejskim Domu Kultury Batory w Chorzowie Batorym, Andrzej Matysik będzie bohaterem spotkania, podczas którego zaprezentowana zostanie książka "Mój blues". Poprowadzi je Jacek Kurek. Początek o godz. 18.00.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Otwarcie wystawy „Nasza kopalnia” w Będzinie. Historia KWK Grodziec ocalała od zapomnienia

10 października 2026 r. w Będzinie-Grodźcu zostanie otwarta stała wystawa „Nasza kopalnia”, w całości poświęcona historii nieistniejącej już Kopalni Węgla Kamiennego Grodziec. Ekspozycja, przygotowana w Izbie Tradycji Górniczych Stowarzyszenia Gwarków Zagłębia (SGZ), powstała dzięki zaangażowaniu byłych górników i mieszkańców, którzy udostępnili prywatne pamiątki – mundury, fotografie, dokumenty i przedmioty codziennego użytku z czasów, gdy kopalnia tętniła życiem.

Dzieci sadziły krokusy w Parku św. Kingi. Wydarzenie zorganizowała kopalnia

Dzieci z wielickich szkół podstawowych zasadziły krokusy w Parku św. Kingi. Prawie 3 tysiące cebulek zniknęło w ziemi w ekspresowym tempie. Najmłodsi wieliczanie nie tylko doskonale bawili się podczas ogrodniczego zadania, ale też zdobywali praktyczną wiedzę o roślinach. Wydarzenie zorganizowała Kopalnia Soli Wieliczka.

Konkurencyjność, transformacja, bezpieczeństwo. Przemysł spotyka się w Katowicach

Katowice ponownie staną się stolicą debaty o przyszłości przemysłu w Polsce i Europie. Rozpoczęła się rejestracja na Forum Nowego Przemysłu, jedno z najważniejszych wydarzeń poświęconych kluczowym z perspektywy gospodarczej zagadnieniom, które odbędzie się 13-14 października 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. 

Kierowcy na to czekają. Na trasie S1 powstaną nowoczesne MOP-y

Wiadomo, kto zaprojektuje Miejsca Obsługi Podróżnych (MOP) w ciągu starego fragmentu S1 prowadzącego do granicy państwa w Zwardoniu – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.