Mysłowice-Wesoła: 60 lat w kilkanaście minut (GALERIA)

fot: Maciej Dorosiński

Na kilkudziesięciu fotogramach, które zawisły na specjalnych tablicach ustawionych w cechowni, w kilkanaście minut można poznać 60 - letnią historię kopalni

fot: Maciej Dorosiński

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

W cechowni kopalni Mysłowice-Wesoła otwarto w piątek (20 lipiec) wystawę fotogramów dokumentujących historię zakładu. Okazja ku temu była szczególna ponieważ równo 60 lat oficjalnie oddano do użytku kopalnię Wesoła II, która przez pewien czas była kopalnią Lenin, by po 1989 r. wrócić do nazwy Wesoła, a potem Mysłowice-Wesoła.

Otwarcia wystawy dokonał Roman Łój, prezes Katowickiego Holdingu Węglowego, do którego należy kopalnia, wiceprezes KHW Mariusz Wilkosz oraz Janusz Czarnecki, dyrektor ds. technicznych zakładu oraz naczelny inżynier.

Na kilkudziesięciu fotogramach, które zawisły na specjalnych tablicach ustawionych w cechowni, w kilkanaście minut można poznać historię kopalni. Warto zaznaczyć, że wystawa przyciągnęła do cechowni wielu emerytowanych pracowników Wesołej.

Początki zakładu datowane są na rok 1942. Budowę kopalni rozpoczęli Niemcy, którzy jako siłę roboczą wykorzystywali więźniów z obozu w Ławkach, będącego filią obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Teren, na którym rozpoczęto wznosić zakład był bagnisty i lesisty, co utrudniało prace.

"Kopalnia w latach pięćdziesiątych, to na skraju wyrąbanego lasu, budynek dyrekcji, barak dla załogi. W tyle za dyrekcją - baraki pozostałe po obozie jenieckim. Przybysze z Białegostoku, Suwałk, Rzeszowa, Przemyśla i innych miast doznawali wstrząsu, konfrontując swoje wyobrażenie o Śląsko-Dąbrowskiej Ziemi, z tym co pozostawili w domu. Przyjezdni odkryli tu Śląsk nieznany. Kopalni jeszcze nie zbudowano, miasta nie stworzono. Był to po prostu kawałek ziemi tego kraju, jeszcze nie gotowy, a już ciężko obciążony tragiczną przeszłością" - tak pierwsi pracownicy kopalni wspominali te czasy.

1 stycznia 1967 r. kopalnia otrzymała nową nazwę. Przez ponad 20 lat, bo do 31 grudnia 1989 r., nosiła nazwę Lenin. Później znowu została Wesołą, by od 1 stycznia 2007 r. zmienić nazwę na Mysłowice-Wesoła, co wiązało się z połączeniem z kopalnią Mysłowice.

Na fotogramach można zobaczyć także jak w kopalni i wokół kopalni kwitnęło życie kulturalne i towarzyskie. Cechownia kopalni Wesoła w 1978 r. była areną Mistrzostw Polski w tenisie, ponadto odbywały się w niej walki bokserskie i zapaśnicze, a także zabawy karnawałowe.

Kopalnia Mysłowice-Wesoła to jedna z największych kopalń węgla kamiennego w Polsce i w Europie. Jest także największym pracodawcą w Mysłowicach zatrudniającym ponad 5 tys. osób.

Kopalnia jest także uznawana za najlepszy zakład wchodzący w skład KHW, przede wszystkim ze względu na jakość wydobywanego węgla.

W galerii: Otwarcie wystawy przedstawiającej 60 lat kopalni Wesoła. Mysłowice, 20 lipca 2012 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia

Znów głośno w sprawie Turowa – mamy wyjaśnienia

Najnowsze dane z monitoringu hydrogeologicznego Czeskiej Służby Geologicznej alarmują, że ekran przeciwfiltracyjny przy odkrywce Turów nie rozwiązał problemu wód podziemnych. Ich poziom podnosi się w jego pobliżu.