Mysłowice-Wesoła: 320 m dzieli ratowników od ostatniej lokalizacji zaginionego

fot: Maciej Dorosiński

Do tragedii w kopalni Mysłowice-Wesoła doszło w poniedziałek (6 października) na poziomie 665 m

fot: Maciej Dorosiński

Ratownicy górniczy, biorący udział w akcji w kopalni Mysłowice-Wesoła, posuwają się do przodu.

- Rozwiązanie polegające na zamknięciu tamy, odcinającym dopływ powietrza do ściany i wtłaczaniu gazów inertnych dla zduszenia zarzewia pożaru, powodującego dymy, sprawdziło się - poinformował portal górniczy nettg.pl Wojciech Jaros. - Od godzin nocnych z soboty na niedzielę sytuacja wydaje się stabilna.

W niedziele (12 października) do godz. 19.50 ratownicy, idąc pod prąd w stosunku do obiegu powietrza) posunęli się z budową lutniociągu rozrzedzającego dymy o 180 m od skrzyżowania. Linia chromatograficzna przesunięta została na 190. metr.

Licząc od skrzyżowania chodnik ma około 550 m długości, miejsce w którym zaginiony pracownik był zlokalizowany ostatni raz jest ok. 50 m przed jego zakończeniem.
- Zostawałoby zatem około 320 m, by dotrzeć do tego miejsca - dodał Jaros.

Jednak wciąż nie wiadomo, jak wygląda sytuacja na kolejnych odcinkach. Chodnik nie przebiega poziomo, są w nim dwie duże muldy, gdzie mogą występować rozlewiska wodne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.