Motyka: W przyszłym tygodniu na posiedzeniu komisji proj. reformy systemu przyłączeń do sieci

fot: Krystian Krawczyk

Cel to uszczelnienie systemu opłat

fot: Krystian Krawczyk

Minister energii Miłosz Motyka poinformował w środę, że w przyszłym tygodniu sejmowe komisje zajmą się projektem ustawy, która zmienia zasadę uzyskiwania warunków przyłączenia do sieci. To rewolucja w zakresie transparentności, przejrzystości i deregulacji dla dobra polskich przedsiębiorców - mówił Motyka.

Motyka podkreślił w środę na konferencji prasowej w Sejmie, że potrzebne są kolejne impulsy związane z inwestycjami w polską energetykę oraz dalsze działania związane z tym, by uprościć warunki ubiegania się o zasady przyłączenia do sieci.

- Dlatego już na najbliższym posiedzeniu Sejmu, w przyszłym tygodniu na posiedzeniu komisji ds. energii a także komisji gospodarki będzie procedowany projekt ustawy, która całkowicie zmienia zasadę uzyskiwania warunków przyłączenia do sieci - przekazał minister.

Jak mówił, “wniosek, który płynął w ciągu ostatnich miesięcy ze strony polskich przedsiębiorców, aby skończyć z tymi warunkami przyłączenia widmo, które blokowały transformację energetyczną w Polsce, wreszcie ma swoje miejsce w konkretnym projekcie ustawy“.

- To jest rewolucja w zakresie transparentności, przejrzystości, deregulacji dla dobra polskich przedsiębiorców - powiedział Motyka.

Pod koniec stycznia sejmowe komisje odłożyły prace nad projektem zmiany Prawa energetycznego, m.in. reformującym procesy przyłączeń źródeł energii do sieci elektroenergetycznych.

Rozpatrywanie projektu przez komisje energii, klimatu i aktywów oraz ds. deregulacji ma być wznowione podczas posiedzenia Sejmu, które rozpoczyna się 10 lutego.

Powodem opóźnienia prac były liczne wątpliwości, zgłaszane wobec proponowanych przepisów przez przedstawicieli branży OZE i magazynów energii. Według nich, sam kierunek projektu - oczyszczenie rynku z projektów nierealizowanych, a blokujących moce przyłączeniowe jest słuszny. Podnosili jednak, że np. zawarte w propozycjach terminy tzw. kamieni milowych są zbyt krótkie, co grozi inwestorom utratą warunków przyłączenia, albo że projektowane przepisy faworyzują dużych deweloperów projektów OZE kosztem małych. Wobec tych i innych wątpliwości komisje zdecydowały się odłożyć prace i dać czas na uzgodnienie spornych kwestii między stroną rządową, a branżą.

Projekt zobowiązuje operatorów systemów dystrybucyjnych (OSD) i przesyłowego (OSP) do tworzenia dostępnych publicznie platform z informacjami m.in. o dostępnych zdolnościach przyłączeniowych, złożonych wnioskach o określenie warunków przyłączenia, statusie rozpatrywania wniosku, wnioskach odrzuconych wraz z uzasadnieniem, czy też kryteriach stosowanych do obliczania przepustowości sieci dostępnej dla nowych przyłączeń. Jak podkreśla się w uzasadnieniu, zapewni to większą przejrzystość i efektywność procesu przyłączania, ponieważ obecnie podmioty ubiegające się o przyłączenie nie mają dostępu do informacji na temat innych wniosków złożonych do tych samych stacji elektroenergetycznych.

Projekt przewiduje też rozszerzenie koncepcji i formuły cable pooling, czyli współdzielenia jednego przyłącza przez kilka różnych źródeł. Obecnie współdzielić przyłącze mogą jedynie OZE; propozycja przewiduje, że będą mogły to być różne źródła, w tym i magazyny energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

JSW pokazała wyniki za pierwsze półrocze 2026 roku. Ma ponad miliard złotych straty

Grupa Kapitałowa JSW zakończyła pierwsze półrocze 2026 roku stratą netto w wysokości 1,04 mld zł, niespełna o połowę niższą niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W drugim kwartale wynik netto Grupy był ujemny i wyniósł 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty odnotowanej w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku. Mimo straty wyniki pierwszego półrocza pokazują pierwsze efekty działań restrukturyzacyjnych ukierunkowanych na stabilizację sytuacji finansowej oraz trwałą poprawę efektywności działalności Grupy JSW.