Motyka: Rząd będzie analizował ewentualny nadmierny wywóz paliw z Polski

Rząd będzie analizował ewentualny nadmierny wywóz paliw z Polski i ma narzędzia, żeby temu przeciwdziałać - poinformował w piątek minister energii Miłosz Motyka.

fot: FB/M.Motyka

Miłosz Motyka, minister energii

fot: FB/M.Motyka

Rząd będzie analizował ewentualny nadmierny wywóz paliw z Polski i ma narzędzia, żeby temu przeciwdziałać - poinformował w piątek minister energii Miłosz Motyka.

Motyka pytany przez dziennikarzy w Sejmie o zagrożenie nadmiernego wywozu paliw z Polski, w związku z obniżkami cen, powiedział: "To jest sytuacja, która będzie analizowana. Jeżeli będą dochodziły do nas sygnały ze strony hurtowników, sprzedawców, że paliwa brakuje - mamy narzędzia i będziemy w stanie to mitygować. Albo ograniczać na poziomie rozporządzeń, albo ustawowym. Ewentualnie mamy mechanizm rezerw, który jest możliwy do użycia".

- Mamy mechanizmy, gdyby lokalnie dochodziło do sytuacji, gdzie jest nadmierna turystka paliwowa. (...) To są kwestie rezerw, ograniczenia w limitach wywozowych, eksportowych. Inne państwa już takie decyzje podejmują. Musimy analizować sytuację bardzo odpowiedzialnie, bo gdybyśmy np. wprowadzili dzisiaj takie limity, mogłoby dochodzić lokalnie do paniki. To też przenalizowaliśmy - dodał.

Motyka wyjaśnił, że ewentualne limity wywozu paliw będą rozpatrywane m.in. pod kątem zapasów paliw w bazach, które obecnie są średnie lub wysokie.

Dodał, że cena maksymalna za paliwo dla detalu, w ramach pakietu ograniczającego wzrost ich cen, będzie ogłaszana obwieszczeniem ministra w Monitorze Polskim.

W piątek Sejm uchwalił nowelizację ustawy o wprowadzeniu urzędowych cen maksymalnych na benzynę i olej napędowy oraz ustawę umożliwiającą ministrowi finansów obniżenie stawki akcyzy na paliwa. Rząd planuje też obniżyć stawkę VAT na paliwa do 8 proc. z 23 proc. Rozwiązania - według planów rządu - mają wejść w życie jeszcze przed Wielkanocą i obowiązywać na razie do końca czerwca.

Ustawy trafią teraz do Senatu, gdzie według zapowiedzi większości parlamentarnej mają zostać przegłosowane jeszcze w piątek, a następnie od razu być przesłane do podpisu przez prezydenta.

Maksymalna cena paliw będzie ustalana według określonej formuły obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.

Cena maksymalna będzie ogłaszana w formie obwieszczenia przez ministra energii i zacznie obowiązywać od dnia następującego po publikacji. W przypadku ogłoszenia przed dniami wolnymi od pracy, stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.