Monorail mógłby powstać w Górnoślasko-Zagłębiowskiej Metropolii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Jest za dużo przepisów, są zbyt szczegółowe. Jest rzeczywiście odwagą mieć firmę i przebrnąć przez ich gąszcz - mówił w Katowicach wiceminister spraw wewnętrznych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Projekty zmian ustaw umożliwiające budowę w polskich miastach kolei naziemnej - tzw. monorail - zostały wysłane do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - poinformował w poniedziałek, 8 czerwca, w Katowicach wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Wójcik, jako poseł ziemi śląskiej, chce zabiegać o budowę takiej kolei w aglomeracji górnośląskiej. Podjęte dotychczas działania przedstawił w poniedziałek wraz z wiceministrem sprawiedliwości Marcinem Warchołem, który wspiera powstanie takiej kolei w Rzeszowie.

- Można powiedzieć, że to taki sojusz śląsko-podkarpacki. Projekt został wysłany już do KPRM kilka dni temu, będzie nad nim pracowała cała Rada Ministrów - poinformował wiceminister Wójcik.

Jak mówił, projekt zmian w kilku ustawach dotyczy "rzeczy niezwykle ważnej dla mieszkańców Śląska i Podkarpacia - chodzi o projekt zmiany ustawy o transporcie kolejowym oraz niektórych innych ustaw".

Wyjaśnił, że ich celem jest stworzenie w polskim porządku prawnym uregulowań umożliwiających budowę naziemnej kolei szynowej, czyli naziemnego metra.

- Coś, o czym się mówi nie tylko na Śląsku, ale w całej Polsce od wielu lat, ale niestety nigdy nie stworzono ram prawnych, żeby ten pomysł urzeczywistnić - dodał.

- Szybki, sprawny, niskoemisyjny, ekologiczny, bezkolizyjny i konkurencyjny cenowo środek transportu, który nie ingeruje w tkankę miejską tak, jak tradycyjne środki transportu typu autobusy, trolejbusy; poza tym jest dużo tańszy niż metro - wyliczał zalety proponowanego rozwiązania wiceminister Warchoł, który jest posłem z okręgu rzeszowskiego.

Michał Wójcik powiedział, że rozmawiał już w tej sprawie z kilkoma prezydentami śląskich miast, chce też w tej sprawie nawiązać współpracę z samorządem wojewódzkim oraz Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią, która uwzględnia tego rodzaju transport w planach rozwoju Kolei Metropolitalnej.

- To jest możliwe do zrobienia, trzeba być po prostu wizjonerem, to się da zrobić - przekonywał w poniedziałek wiceminister Wójcik, przywołując m.in. funkcjonujące już od wielu lat rozwiązania niemieckie.

Na obecnym etapie nie precyzował kosztu powstania monorail, ale wyraził przekonanie, że uda się na ten cel pozyskać środki z Unii Europejskiej. Koszt budowy monorail dla Rzeszowa oszacowano na ok. 500-600 mln zł.

Członkini zarządu woj. śląskiego Beata Białowąs zapewniła podczas konferencji, że zarząd województwa będzie popierał wszystkie inicjatywy dobre dla tego regionu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.