Młodzi piłkarze uhonorowali pamięć górników z kopalni Wujek

1750683059 turniej

fot: ŚCWIS

Emocji na boisku było mnóstwo

fot: ŚCWIS

Blisko 200 zawodników z rocznika 2015 wzięło udział w Turnieju Piłkarskim im. Dziewięciu z Wujka, który odbył się 21 czerwca na stadnie przy ul. Bukowej w Katowicach. Po raz kolejny zmagania młodych piłkarzy uhonorowały pamięć o zabitych w stanie wojennym górnikach- poinformowała Polska Grupa Górnicza w mediach społecznościowych.

- To dla nas ogromny zaszczyt, że możemy po raz kolejny współorganizować Turniej Piłkarski im. Dziewięciu z Wujka. To wydarzenie ma dla nas nie tylko wymiar sportowy, ale także historyczny i wychowawczy. Poprzez piłkę nożną oddajemy hołd bohaterom tamtych dni i przypominamy młodemu pokoleniu o wartościach, które są fundamentem naszej tożsamości. Cieszy nas coraz większe zainteresowanie turniejem i zaangażowanie młodych zawodników, trenerów oraz całego środowiska piłkarskiego. To najlepszy dowód na to, że pamięć o Dziewięciu z Wujka jest wciąż żywa i obecna także w sporcie – mówiła Kinga Pajerska-Krasnowska, prezes Fundacji Sportowe Katowice.

Pokazowy mecz rozegrała drużyna ze szkoły w Zbydniowie, do której uczęszczał Zbigniew Wilk, jeden z górników poległych w Wujku, który pracę w kopalni łączył z grą w piłkę w barwach Rozwoju.

- Cieszę się, że poprzez sport możemy przypominać i kultywować pamięć o tych, którzy zginęli za ideę solidarności, wolności i niepodległości. Sport jest najlepszą formą łączenia ludzi i najlepszą metodą na uczenie dzieci i młodzieży historii, również tej trudnej - podkreślał Robert Ciupa, dyrektor Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności, współorganizator turnieju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.