Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.30 USD (-0.21%)

Srebro

84.53 USD (-0.99%)

Ropa naftowa

100.49 USD (+3.73%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.17%)

Miedź

5.82 USD (-1.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.30 USD (-0.21%)

Srebro

84.53 USD (-0.99%)

Ropa naftowa

100.49 USD (+3.73%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.17%)

Miedź

5.82 USD (-1.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Minister Moskwa: kwestię Turowa podejmę pilnie w dzisiejszych rozmowach z niemiecką minister środowiska

Turow pgegiek

fot: PGE GiEK

Badanie wykazało, że kopalnia Turów nie ma dominującego wpływu na zaświetlenie nieba

fot: PGE GiEK

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa powiedziała PAP, że w środę będzie rozmawiać z niemiecką minister środowiska Steffi Lemke nt. Turowa. Będę apelować, by wpłynęła ona na władze Żytawy, aby odstąpiły od skargi na działalność kopalni po 2026 r.- mówił szefowa MKiŚ.

W środę po południu polska minister klimatu i środowiska w Słubicach ma się spotkać z niemiecką minister środowiska Steffi Lemke.

- Tematem rozmów, oprócz kwestii Odry, będzie też funkcjonowanie kopalni węgla brunatnego Turów - przekazała Anna Moskwa.

Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie wydał 31 maja br. postanowienie o wstrzymaniu wykonania decyzji środowiskowej dotyczącej koncesji na wydobycie węgla dla kopalni w Turowie po 2026 r. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest przed sądem w związku ze skargą na decyzją środowiskową, która została wydana jesienią 2022 r. Skargę złożyły m.in. Fundacja Frank Bold, Greenpeace, Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA, Die Grosse Kreisstadt Zittau (Miasto Żytawa).

- Jedną ze stron, która zaskarżyła decyzję Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (GDOŚ) ws. decyzji środowiskowej, na podstawie której przedłużyliśmy koncesje dla Turowa po 2026 roku do 2044 r., było niemieckie miasto Żytawa. Będę apelowała do niemieckiej minister o odpowiedzialność i podjęcie dialogu z władzami samorządowymi Żytawy m.in. o wycofanie się z tej skargi -powiedziała szefowa MKiŚ.

I dodała: - Nie wyobrażam sobie, aby Polska w taki sposób ingerowała w bezpieczeństwo i miks energetyczny po stronie Niemiec.

Minister podkreśliła, że funkcjonowanie kopalni Turów jest istotne nie tylko dla Polski, ale również dla Niemiec. Często Niemcy importują energię elektryczną właśnie z tego regionu Polski, gdzie powstaje ona z węgla kamiennego i brunatnego.

- Niemcy w ub.r. pobili rekordy produkcji energii z węgla brunatnego. Doskonale wiedzą, co oznacza bezpieczeństwo energetyczne - wskazała minister Moskwa.

Szefowa resortu klimatu i środowiska podkreśliła, że wydana jesienią ub.r. przez GDOŚ decyzja środowiskowa, na podstawie której w lutym br. MKiŚ podjęło decyzję o przyznaniu koncesji dla kopalni Turów do 27 kwietnia 2044 r., zabezpiecza przed nadmiernym wpływem Turowa na środowisko.

- Takie decyzje wydawane były również dla niemieckich kopalni i według tych samych standardów. Absurdem jest więc, że organizacje ekologiczne jak i niemieckie miasto występuje de facto przeciwko dodatkowemu zabezpieczeniu środowiska - przekonywała minister.

Odnosząc się do postanowienia WSA w Warszawie szefowa MKiŚ zwróciła uwagę, iż sąd wydał w praktyce środek zabezpieczający, który nie pozwoliłby funkcjonować kopalni po 2026 r. (czyli po wygaśnięciu starej koncesji dla Turowa).

- To jest kopiuj-wklej sytuacja z TSUE, kiedy jednoosobowo sędzia zdecydował o zamknięciu kopalni. Nie wiem, jak mielibyśmy teraz zabezpieczyć coś, co ma nastąpić od 2027 roku. Może ograniczyć wydobycie teraz, by od 2027 r. zamknąć kopalnię? Decyzja sądu jest absurdalna w swoim brzmieniu - oceniła szefowa MKiŚ.

Minister przypomniała, że w 2022 roku ten sam sąd, czyli WSA w Warszawie, wydał orzeczenie w innej sprawie dotyczącej Turowa, gdzie sędzia wskazał, iż zamknięcie kopalni, tak jak chcieli skarżący, byłoby niebezpieczne.

- Wówczas sędzia wskazał, że fundacja, która występowała w postępowaniu, reprezentowała jedynie część społeczeństwa i nie rozważyła, jakie skutki przyniosłoby zakończenie w najbliższym czasie eksploatacji złoża Turów. Wśród skutków zakończenia eksploatacji sąd wskazał m.in., że bez jej kontynuowania nie jest możliwe zapewnienie długotrwałej stateczności wyrobiska, a także bezpieczeństwa KWB Turów i jej otoczenia ze względu na zagrożenie wystąpienia zjawisk osuwiskowych - wyjaśniła.

Anna Moskwa dodała, że sąd wskazał wówczas, iż brak kontynuacji wydobycia naraziłby na niepowodzenie skuteczność funkcjonowania ekranu przeciwfiltracyjnego, którego budowa jest na ukończeniu. Wstrzymanie wydobycia nie przyczyni się do odwrócenia obniżania się poziomu lustra wody w Uhelnej; brak kontynuacji wydobycia uniemożliwi budowę ziemnego filaru ekranującego, który będzie dodatkową barierą dla emisji hałasu z KWB Turów - dodała.

Minister powiedziała, że WSA wówczas podkreśli, iż atychmiastowe zaprzestanie wydobycia skutkowałoby trwałym wyłączeniem wszystkich bloków energetycznych w Elektrowni Turów, a elektrownia z przyczyn technologicznych nie mogłaby zostać ponownie uruchomiona.

- Sąd dodał, że Turów gwarantuje ciągłość dostaw energii cieplnej do ok. 50 proc. mieszkańców Zgorzelca, a zaprzestanie działalności kopalni skutkowałoby ubóstwem ciepłowniczym ludności i brakiem dostaw ciepłej wody, a także spowodowałoby utratę zatrudnienia dla pracowników - przekazała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.