Miliard na rozwój. Potężna inwestycja w Zawierciu

1752843946 whatsappimage2025 07

fot: Mateusz Balwas

Red. Anna Tabaka-Makuchowska rozmawia z Maciejem Dudzicem, prezesem Elemental Battery Metals.

fot: Mateusz Balwas

W obecnej sytuacji geopolitycznej dostęp do surowców krytycznych, w szczególności do metali istotnych dla elektromobilności, dla rewolucji energetycznej, zyskuje z każdym rokiem na znaczeniu - mówi Maciej Dudzic, prezes Elemental Battery Metals. Zapraszamy do lektury rozmowy, którą przeprowadziła red. Anna Tabaka-Makuchowska.

Realizowany w Zawierciu projekt jest jednym z 47, które Komisja Europejska uznała za szczególnie ważne dla zapewnienia dostaw surowców krytycznych dla całego kontynentu.

W obecnej sytuacji geopolitycznej dostęp do surowców krytycznych, w szczególności do metali istotnych dla elektromobilności, dla rewolucji energetycznej, zyskuje z każdym rokiem na znaczeniu. W Europie mamy bardzo ograniczoną podaż, ograniczony dostęp do metali bateryjnych, do kobaltu, niklu, litu. W związku z tym szczególne znaczenie zyskują zdolności w zakresie ich odzysku i recyklingu. I właśnie dlatego projekt Polvolt jest ogromnie ważny dla gospodarki nie tylko polskiej, ale i europejskiej, zwłaszcza w kontekście zapewnienia zdolności prowadzenia transformacji energetycznej, przejścia na energię odnawialną.

Jak decyzja Komisji Europejskiej wpływa na tę inwestycję?

Uznanie projektu Polvolt za projekt strategiczny w rozumieniu Critical Raw Materials Act pozwala nam z jednej strony na przyspieszenie procesu inwestycyjnego, ze względu na skrócenie czasu trwania postępowań administracyjnych przy zapewnieniu ich prowadzenia zgodnie z przepisami, ale jednocześnie ułatwia dostęp do finansowania. Finansowania przede wszystkim zwrotnego, przez Europejski Bank Inwestycyjny czy Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, ale także dostęp do finansowania komercyjnego dzięki swego rodzaju Stamp of Excellence czy Seal of Excellence, jakie dostajemy dzięki uznaniu takiego statusu projektu.

Jesteśmy pewnym partnerem, mamy gwarancję, że proces inwestycyjny będzie przebiegał sprawnie i szybko, co wynika nie tylko z uwarunkowań prawnych, ale również z naszego wieloletniego doświadczenia w szybkim realizowaniu projektów inwestycyjnych. Mamy również niejako certyfikat Komisji Europejskiej, która oceniła projekt, zweryfikowała jego wiarygodność, otoczenie rynkowe i zapotrzebowanie na jego produkty.

Komisja Europejska sprawdza kolejne etapy powstawania tego projektu – jesteście w jakiś sposób zaopiekowani, ale jednocześnie pilnowani w całym tym projekcie.

Są pewne korzyści, jak i obowiązki z nimi związane i status projektu strategicznego nie jest tutaj wyjątkiem. Za uznaniem projektu za strategiczny idą obowiązki raportowe. Jesteśmy w bardzo ścisłym kontakcie, zarówno z samą Komisją Europejską, jak i z Ministerstwem Klimatu i Środowiska, które realizuje przepisy, czy wdraża przepisy dotyczące surowców krytycznych w Polsce.

W Zawierciu projekt rozpoczął się w tamtym roku. Co już udało się zrealizować?

Projekt jest obecnie na etapie przygotowania dokumentacji, natomiast nie ukrywam, że pracujemy nad nim już od pewnego czasu. Mamy zapewnioną nieruchomość na cele realizacji budowy, tutaj właśnie w Zawierciu. Mamy już też część dokumentacji projektowej. Uzyskaliśmy również pierwszą decyzję środowiskową, niezbędną dla realizacji projektu, która obejmuje zakład produkcji miedzi i metali szlachetnych.

Ile osób pracuje teraz w Zawierciu? Kogo będą Państwo szukali? Jakie to specjalizacje?

Zatrudniamy 183 osoby, nie licząc podwykonawców, którzy z nami współpracują. W kolejnej części tego projektu będą potrzebni kolejni pracownicy. Szacujemy, że utworzymy około 250, a nawet do 300 miejsc pracy. Oczywiście będzie to proces rozłożony w czasie. Projekt będzie realizowany do roku 2030, nawet jeśli wzięlibyśmy pod uwagę testy i rozruchy urządzeń. Te miejsca pracy będą w takiej perspektywie utworzone. Oczywiście z punktu widzenia lokalnej społeczności to jest bardzo duża zaleta.

Czy to jest miejsce, gdzie zatrudnienie mogą znaleźć ludzie odchodzący z kopalń? Jakie trzeba mieć kwalifikacje?

Pamiętajmy, że jesteśmy w mieście położonym w Zagłębiu, ale jednocześnie w pobliżu Górnego Śląska, gdzie proces transformacji przemysłu jest bardzo widoczny i jednocześnie czasami dotkliwy dla lokalnej społeczności. Wygaszane są kopalnie, ale także produkcja w zakładach tradycyjnych. I tę alternatywę tworzymy tutaj właśnie w Zawierciu, w hubie metalurgicznym, który Grupa Elemental buduje od roku 2020.

Oczywiście zrealizowaliśmy już pierwszą część tego programu inwestycyjnego, który obejmuje zakład recyklingu baterii i katalizatorów, w którym zatrudnionych mamy już ponad 180 osób. No i w tym momencie przystępujemy do etapu drugiego, czyli do etapu, który będzie obejmował projekt Polvolt.

Co dokładnie powstanie do 2030 roku?

Projekt Polvolt jest złożony z dwóch komponentów przemysłowych. Będzie obejmował instalację do produkcji miedzi przeznaczonej do produkcji materiału anodowego do baterii, ale też rafinerię metali bateryjnych. To jest instalacja technologiczna, która jest swego rodzaju ewenementem na rynku europejskim. Mówimy o bardzo innowacyjnych technologiach, przyjaznych środowisku.

To są technologie opracowane przez Państwa firmę?

To są technologie, które częściowo są opracowane przez nas, ale też nabywane od partnerów zewnętrznych, od najbardziej zaawansowanych firm na świecie, które oferują technologie metalurgiczne i chemiczne.

To brzmi tak, jakbyście potrzebowali tylko i wyłącznie specjalistów, których będziecie ściągać z całej Polski.

Oferujemy dość szeroki zakres stanowisk, na które będziemy zatrudniali. Gros załogi będą stanowili pracownicy związani z metalurgią i chemią, ale oczywiście w każdym dużym zakładzie przemysłowym będziemy mieli również rozbudowane służby administracyjne, księgowe, kadrowe, działy utrzymania ruchu czy wręcz utrzymania terenu. Myślę, że będziemy w stanie zaoferować ciekawe możliwości zatrudnienia prawie dla każdego.

***

Grupa Elemental zabezpieczyła sobie ponad miliard złotych na rozwój. W zeszłym roku rozpoczęła kilka nowych projektów. W oparciu o czarną masę bateryjną i komponenty elektroniczne, pochodzące z już działającego w Zawierciu zakładu Polvolt, produkowane będą surowce krytyczne: miedź, nikiel, kobalt, lit i mangan. W ramach projektu do 2030 r. powstanie zakład produkujący metale o ogromnym znaczeniu dla europejskiej gospodarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów Trójkąta Weimarskiego opowiedziała się za odroczeniem ETS2

Ministra klimatu i środowiska (MKiŚ) Paulina Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego we Francji opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2 - poinformował resort we wtorek. Jak podało ministerstwo, Paulina Hennig-Kloska wzięła udział w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się 28-29 września 2026 r. w Chambord we Francji.

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.