MG: spada sprzedaż aut używanych...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Im więcej sprzedaje się używanych aut, tym mniej kupują nowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przez siedem miesięcy 2012 r. wzrosła sprzedaż nowych samochodów o 4,8 proc. do 168 tys., a liczba sprowadzanych do Polski aut używanych spadła o 4,9 proc. - do 370 tys. - wynika z danych Ministerstwa Gospodarki.

W imieniu ministra gospodarki podsekretarz stanu Grażyna Henclewska przedstawiła we wtorek członkom sejmowej komisji gospodarki informację o stanie przemysłu motoryzacyjnego w Polsce. Komisja ją przyjęła, choć posłowie nie uzyskali wiedzy o sytuacji w FSO.

O przyszłości warszawskiej Fabryki Samochodów Osobowych (FSO) przedstawiciele resortu nie chcieli mówić, tłumacząc to obawą o efekt negocjacji z potencjalnym inwestorem tej fabryki.

Na koniec roku resort spodziewa się gorszego niż w 2011 r. wyniku sprzedaży nowych aut, czyli zakupów poniżej 275 tys. sztuk aut. Zależy nam jednak na co najmniej utrzymaniu poziomu produkcji samochodów z paru ubiegłych lat, wynoszącego 800-900 tys. sztuk rocznie - podkreśliła Henclewska. "Polska pragnie pozostać krajem, w którym produkowane są nowoczesne konstrukcje i wdrażane innowacyjne technologie" - powiedziała.

Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Producentów Motoryzacyjnych, zrzeszającego 52 firmy zaapelował, aby zamiast pozyskiwać nowych inwestorów rząd skupił się na działaniach, które pozwolą utrzymać w Polsce istniejące fabryki samochodów.

Minister Henclewska poinformowała też posłów, że za kilka dni do uzgodnień międzyresortowych trafi projekt zmian w "Programie Wspierania Inwestycji o Istotnym Znaczeniu dla Gospodarki Polskiej na lata 2011-2020". Zmiany mają na celu umożliwienie udzielania wsparcia inwestycjom zlokalizowanym także w rejonach o niskiej stopie bezrobocia, np. w Warszawie.

Pytana o losy FSO minister Henclewska powiedziała posłom jedynie, że strony nie są zainteresowane upublicznieniem takich informacji, bo może to grozić zerwaniem negocjacji. Przewodniczący komisji, Wojciech Jasiński z PiS przypomniał wówczas, że już od roku rząd prosi posłów o cierpliwość, informując o bliskim końcu negocjacji.

Po zakończeniu posiedzenia komisji prezes FSO, Janusz Woźniak powiedział dziennikarzom, że rozmowy są prowadzone z inwestorem, którego ujawniono podczas posiedzenia komisji gospodarki w połowie kwietnia br. Przedstawicielka resortu finansów podała wtedy, że firma Magna Steyr jest zainteresowana zakupem warszawskiej Fabryki Samochodów Osobowych.

Prezes Woźniak dodał, że inwestor zakończył w spółce badanie due dilligence (dokładną analizę), pozytywny wynik przyniosło też badanie środowiskowe, które nie wykazało zanieczyszczeń na terenach FSO. Przypomniał, że fabryka w obecnym kształcie może produkować rocznie ok. 200 tys. samochodów.

Według rzeczniczki prasowej fabryki, Krystyny Danilczyk do produkcji na poziomie 200-220 tys. aut rocznie spółce potrzeba terenów o powierzchni tylko około 50 hektarów, co oznacza, że część posiadanych gruntów może sprzedać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia