MFW: o wzroście PKB Polski w 2014-2015

fot: ARC

Prognoza dochodów budżetu państwa na 2013 rok oparta jest na przewidywanej niższej niż w 2012 r. dynamice wzrostu PKB (2,2 proc. w porównaniu do 2,5 proc.)

fot: ARC

Wzrost gospodarczy w Polsce traci tempo, a inflacja jest na historycznie niskim poziomie. Po przejściowym spowolnieniu powinno nastąpić stopniowe wzmocnienie aktywności gospodarczej. Wzrost PKB w 2014-2015 powinien wynieść około 3 proc. - poinformował w czwartek (30 października) MFW.

W czwartek w resorcie finansów odbyła się konferencja prasowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w związku z zakończeniem misji Funduszu w Polsce w ramach cyklicznego przeglądu gospodarki naszego kraju.

"Ożywienie gospodarcze w Polsce traci dynamikę przy historycznie niskim poziomie inflacji. Oczekujemy, że to spowolnienie będzie tymczasowe i że ożywienie wróci na początku przeszłego roku. Prognozujemy wzrost gospodarczy na poziomie 3 proc. w tym roku i przyszłym roku" - poinformowała podczas konferencji Daria Zakharova z MFW.

W opinii MFW, gospodarka wyhamowuje pod wpływem spowolnienia w strefie euro oraz osłabiających zaufanie napięć geopolitycznych. Tłumacząc niski poziom inflacji eksperci MFW wskazują m.in. na niskie ceny żywności i energii.

"Jednocześnie nastąpiła poprawa warunków na rynkach kredytowym i pracy, a sektor finansowy pozostaje w dobrej kondycji. W perspektywie, po przejściowym spowolnieniu nastąpi stopniowe wzmocnienie aktywności gospodarczej wspierane popytem wewnętrznym. Na lata 2014 i 2015 szacujemy wzrost PKB na poziomie około 3 proc. Zakładając kontynuację obecnej polityki makroekonomicznej przewidujemy na koniec 2015 roku, aczkolwiek z ryzykiem opóźnienia, powrót inflacji do przedziału wyznaczonego przez cel inflacyjny" - podał MFW w przekazanym komunikacie podsumowującym misję.

Od początku 2004 r. cel inflacyjny NBP wynosi 2,5 proc. z możliwością odchylenia do 1 punktu procentowego w górę lub w dół.

W opinii Funduszu, nadal należy obawiać się zewnętrznych zagrożeń, m.in. napięć geopolitycznych wokół konfliktu Rosji z Ukrainą oraz "silniejszej od oczekiwanej reakcja rynków na normalizację polityki monetarnej USA". "Dzięki mocnym fundamentom i właściwej polityce gospodarczej Polska pozostaje odporna na zawirowania rynków finansowych. Elastyczna Linia Kredytowa (FCL) MFW dla Polski także pomaga w łagodzeniu zewnętrznych zagrożeń. Polityka gospodarcza powinna być skupiona na zabezpieczeniu stabilności i wzrostu gospodarczego" - czytamy w komunikacie.

Zdaniem MFW, powrót inflacji do poziomu wyznaczonego przez cel inflacyjny może wymagać dalszego łagodzenia polityki pieniężnej. "Ostatnie obniżki stóp procentowych są decyzjami właściwymi. Jednakże powrót do celu inflacyjnego jest zagrożony przez spowolnienie gospodarcze i dezinflację w strefie euro oraz przez nierozwiązane napięcia geopolityczne wokół konfliktu Rosji z Ukrainą" - poinformowano.

Eksperci wskazują też, że różnice w poziomie stóp procentowych w porównaniu ze strefą euro i porównywalnymi krajami spośród rynków wschodzących jak i kontynuacja ekspansywnej polityki pieniężnej w strefie euro stwarzają przestrzeń do dalszych obniżek stóp.

W opinii MFW, Polska powinna kontynuować konsolidację fiskalną. Fundusz przewiduje obniżenie deficytu do około 3,25 proc. PKB w 2014 i dalej do około 2,75 proc. PKB w 2015 roku. Wskaźnik długu publicznego obniży się z około 55,75 proc. PKB w końcu 2013 roku do około 48,5 PKB w końcu 2014 roku, głownie wskutek zmian w systemie emerytalnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.