Metan: Mysłowice-Wesoła poligonem badawczym

fot: Maciej Dorosiński

W odmetanowaniu otworami z powierzchni należy upatrywać przyszłość dla eksploatacji złóż głębokich i silnie metanonośnych

fot: Maciej Dorosiński

Metoda wstępnego odmetanowania otworami z powierzchni ma zostać w najbliższych latach eksperymentalnie wdrożona w silnie metanonośnym pokładzie 501 w partii Az kopalni Mysłowice-Wesoła. Przygotowaniem projektu zajmuje się Oddział Górnośląski Państwowego Instytutu Geologicznego-Państwowego Instytutu Badawczego.

Zadanie badawcze, wycenione przez nadzorujące je Ministerstwo Środowiska na 24 mln zł, finansuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Skrępowany postęp
W kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego wydobycie biegnie aktualnie 18 ścianami. Co trzecia jest prowadzona w najwyższej, IV kategorii zagrożenia metanowego.

- Trzy ściany są prowadzone w warunkach wymuszających ograniczony postęp eksploatacji i w kolejnych latach ich liczba będzie się sukcesywnie zwiększać. O skali problemu świadczy przykład jednej z nich, w której możliwy dobowy postęp 6 metrów trzeba zredukować do 2 metrów. Tym samym w takiej proporcji spada wydobycie - informuje dr Grzegorz Plonka, główny specjalista w KHW.

Realizowany przez PIG-PIB projekt nosi nazwę "Przedeksploatacyjne odmetanowanie pokładów węgla otworami powierzchniowymi - ocena zastosowania w warunkach złożowych i górniczych Górnośląskiego Zagłębia Węglowego wraz z odwierceniem otworu badawczego".

- Jego celem jest doświadczalne - poprzez wykonanie otworu badawczego - określenie warunków przedeksploatacyjnego odmetanowania pokładów węgla, wraz z odzyskiem metanu powierzchniowymi otworami wiertniczymi w rejonach czynnych kopalń, z analizą możliwości zastosowania hydraulicznego szczelinowania pokładów węgla - wyjaśnia Janusz Jureczka z Instytutu.

W marcu przyszłego roku ma zostać zwieńczony I etap, czyli studium wykonalności, oraz pełne opracowanie logistyczne i badawcze w zakresie przygotowań do odwiercenia otworu, łącznie ze sporządzeniem projektu robót geologicznych. Do września 2014 r. ma zostać zakończony II etap projektu, obejmujący już odwiercenie i udokumentowanie otworu badawczego w celu oceny przedeksploatacyjnego odmetanowania pokładów węgla z zastosowaniem szczelinowania hydraulicznego.

Beneficjentem nie tylko górnictwo
Kolejny etap - już poza finansowaniem ze środków NFOŚiGW - miałoby rozpocząć przejęcie otworu badawczego przez spółkę węglową. Byłby to - w przypadku pozytywnych wyników dwóch poprzednich - wstęp do kontynuacji produkcyjnych już testów do wyczerpania gazu oraz przystąpienia do eksploatacji odmetanowanej partii pokładu. W prognozach PIG-PIB mówi się o latach 2015-2018.

Zdaniem Janusza Jureczki te całkowicie nowe w skali kraju doświadczenia mogą utorować drogę do eksploatacji metanu w skali przemysłowej i związanej z odmetanowaniem poprawy bezpieczeństwa pracy w zakładach górniczych. Byłyby też okazją do ekonomicznych porównań dwóch (tradycyjnej i eksperymentalnej) metod odmetanowania. Jureczka podkreśla przy tym, że beneficjentem wyników prac w ramach projektu będzie nie tylko sektor górnictwa węgla kamiennego, lecz także Ministerstwo Środowiska oraz inne agendy rządowe. Dla instytucji państwa byłyby istotnym przyczynkiem do uwzględniania w polityce energetycznej możliwości pozyskiwania tą metodą metanu w skali przemysłowej. Oczywistym walorem wdrożenia przedeksploatacyjnego ujmowania tego gazu otworami z powierzchni byłoby wreszcie zmniejszenie jego emisji do atmosfery z kopalnianych szybów.

Bezpieczeństwo i czysta energia
Odmienne aspekty, związane z powodzeniem eksperymentu, wskazuje dr Grzegorz Plonka. W odmetanowaniu wstępnym widzi przede wszystkim większe bezpieczeństwo prowadzenia ścian i wyrobisk, ale także - w następstwie niższych kosztów profilaktyki metanowej oraz intensywniejszego wykorzystania maszyn i urządzeń - obniżenie kosztów działalności górniczej.

- W odmetanowaniu otworami z powierzchni należy upatrywać przyszłość dla eksploatacji złóż głębokich i silnie metanonośnych. Mielibyśmy również atrakcyjne źródło pozyskania czystej energii z ujętego w ten sposób metanu - konkluduje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź