Memoriał Kusocińskiego był wielkim sukcesem. Ponownie zagości w województwie śląskim

fot: Maciej Dorosiński

List popisali (od lewej) wicemarszałek Wojciech Kałuża, marszałek Jakub Chełstowski oraz wiceprezesi PZLA Tomasz Majewski i Sebastian Chmara

fot: Maciej Dorosiński

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Już w czerwcu na Stadionie Śląskim ponownie będziemy mogli oglądać największe gwiazdy lekkiej atletyki. Memoriał Janusza Kusocińskiego wraca bowiem do „kotła czarownic”. List intencyjny w tej sprawie podpisali w czwartek, 21 lutego, zarząd województwa marszałkowie Jakub Chełstowski i Wojciech Kałuża oraz wiceprezesi Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, a przed laty wybitni sportowcy., Sebastian Chmara i Tomasz Majewski. Podpisanie listu poprzedziła konferencja, na której mówiono ono m.in. o planach organizacji lekkoatletycznych mistrzostw Starego Kontynentu właśnie na śląskim gigancie.

 - Stadion Śląski znajduje swoje miejsce na sportowej mapie naszego kraju. Jego funkcja lekkoatletyczna staje się nam coraz bardziej bliska. Dziś mamy kolejny krok do tego by stał się on narodowym stadionem lekkoatletycznym. Myślę, że uda nam się już niedługo zorganizować bardzo dużą imprezę, która będzie miała już rangę międzynarodową – powiedział marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski.

- Będzie się starać, by w tym roku i w latach następnych ranga tych imprez rosła. Będziemy wspierać te działania by mieszkańcy naszego regionu mogli oglądać w akcji największe gwiazdy światowego sportu – dodał.

O planach na organizację lekkoatletycznych mistrzostw Europy mówił natomiast wicemarszałek Wojciech Kałuża.

- To duże wyzwanie także dla nas jako województwa śląskiego, ale jesteśmy przekonani, że wspólnymi siłami jesteśmy w stanie tę imprezę w sposób wzorowy zorganizować. Musimy jeszcze przekonać władze Europejskiego Związku Lekkiej Atletyki – powiedział wicemarszałek.

O organizacji imprez z punktu widzenia Polskiego Związku Lekkiej Atletyki mówili natomiast jego wiceprezesi Sebastian Chmara i Tomasz Majewski.

- PZLA dobiera sobie silnych partnerów. Takim partnerem bez wątpienia jest województwo śląskie. Ubiegły rok pokazał, że razem możemy wiele zdziałać. Dzisiejsze spotkanie (z władzami województwa – red.) trwało kilkanaście minut i było chyba najkrótszym i najbardziej owocnym spotkaniem, jakie do tej pory odbyłem. Stadion lekkoatletyczny, na którym gościmy, to jest najpiękniejszy obiekt w Polsce i jeden z najpiękniejszych w Europie. To jest obiekt o którym możemy śmiało powiedzieć, że jest naszym domem – powiedział Sebastian Chmara, wiceprezes PZLA ds. marketingu, sponsoringu i PR.

- O tym jak ma przebiegać tegoroczny Memoriał im. Janusza Kusocińskiego, który odbędzie się 16 czerwca, mówił Tomasz Majewski, wiceprezes PZLA ds. organizacyjnych i międzynarodowych.

- Program tegorocznego Memoriału będzie zbliżony do poprzedniej edycji. Będą te konkurencje, które są najbardziej efektowne i w których mamy nasze największe gwiazdy. Będzie tyczka, będzie 400 m, sprinty. Przez najbliższe cztery miesiące będziemy zapraszać zagraniczne gwiazdy. Wszystko po toby na stadionie kibice mogli obejrzeć największe gwiazdy – wyjaśnił dwukrotny złoty medalista olimpijski.

O tym, że ubiegłoroczny Memoriał był dużym sukcesem mówił natomiast prezes spółki Stadion Śląski Krzysztof Klimosz.

- W zeszłym roku, jak zaczynaliśmy organizować to wydarzenie, to nie wiedzieliśmy czego się spodziewać. To była pierwsza duża impreza lekkoatletyczna na Stadionie Śląskim. W efekcie udało nam się zrobić jedną z lepoiej ocenionych imprez w Europie. Memoriał - na 775 imprez lekkoatletycznych na świecie - został sklasyfikowany na 20 miejscu. To był wielki sukces, ale też podnieśliśmy sobie poprzeczkę na ten rok. Nie może być gorzej i dlatego chcemy by tegoroczna edycja była na równie wysokim poziomie jak ta poprzednia – powiedział Krzysztof Klimosz.

Przed konferencją i podpisaniem listu marszałkowie województwa oraz wiceprezesi PZLA mieli okazję uczestniczyć w zajęciach organizowanych w czasie ferii przez Stadion Śląski. Zagrali z najmłodszymi w ping-ponga oraz w piłkarzyki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.