Media: mini punkt selektywnej zbiórki odpadów komunalnych

Bytom Odrzański to pierwsze miasto w Polsce, które zdecydowało się wypróbować wymyślony przez inżyniera Andrzeja Bartoszkiewicza system segregowania śmieci Eko AB - informuje "Metro".

Między sześcioma blokami stanął tzw. mini punkt selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, zwany ekodomkiem albo ekokioskiem. Domek o wymiarach 4 na 6 m zastąpił tradycyjną altanę śmieciową. Mieszkańcy bloków znosili tam posegregowane wstępnie śmieci. W ekodomku człowiek segregował je na ponad 20 frakcji. Wrzucał je do osobnych kontenerów, a odpady organiczne zamykał w chłodni. W ten sposób udawało się odzyskać ok. 80 proc. surowców wtórnych. To wynik kilkakrotnie wyższy niż przy innych stosowanych w Polsce metodach selektywnej zbiórki.

Na pomysł segregowania śmieci bezpośrednio na osiedlach wpadł Andrzej Bartoszkiewicz, emerytowany już dziś inżynier rolnictwa. Swój pomysł nazwał System Eko AB. Zaczął jeździć po konferencjach dla samorządowców i przekonywać, że kioski mogą zastąpić budowane za grube miliony zmechanizowane sortownie. Poza Bytomiem Odrzańskim dało się przekonać Nakło nad Notecią i jedną spółdzielnię w Płocku.

Takie domki mogłyby na siebie dobrze zarabiać, gdyby było ich dużo - sprzedaż precyzyjnie podzielonych frakcji na masową skalę mogłaby przynieść samorządom zyski. Ale w dużych miastach nikt o systemie AB nie chce słyszeć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.