Mazowsze: kilkaset milionów euro na energetykę?

fot: ARC

Trzeba będzie nam przygotować 1,1 mld euro

fot: ARC

Mazowsze może liczyć nawet na kilkaset milionów euro dotacji na rozwój energetyki niskoemisyjnej z funduszy rozwoju regionalnego, zaplanowanych w budżecie unijnym w perspektywie lat 2014-2020 - ocenił marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik.

Skuteczniejszemu wykorzystaniu funduszy unijnych na rozwój energetyki odnawialnej ma służyć Mazowiecki Pakiet na Rzecz Oszczędności Energii, który podpisany został we wtorek 10 kwietnia w Warszawie.

Sygnatariuszami umowy oprócz przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego oraz Mazowieckiej Agencji Energetycznej (MAE) są przedstawiciele mazowieckich organizacji samorządowych, Funduszu Ochrony Środowiska, dostawców energii (PGNiG, RWE Polska, Energa) oraz naukowcy z Politechniki Warszawskiej i Radomskiej. Nieobecni przy podpisaniu byli przedstawiciele spółek PKN Orlen oraz PGE Energia Odnawialna, ale mają przystąpić do Paktu korespondencyjnie.

- Niezależnie od tego, że sygnatariuszami Paktu są konsumenci i producenci, jednoczy ich dążenie do oszczędzania energii i poszukiwanie takich rozwiązań, które będą prowadzić do jej efektywnego wykorzystania - powiedział  Struzik. Wyjaśnił, że jego Urząd i MAE przystąpiły do Paktu, bo posiadają duże doświadczenie w realizowaniu projektów finansowanych z funduszy unijnych, m.in. jednego z 10 w Unii projektów magazynowania energii słonecznej.

Prezes MAE Bartosz Dubiński powiedział podczas podpisywania Paktu, że będzie on wyzwaniem dla władz samorządowych, bo wymagać będzie uzgodnienia z firmami energetycznymi planów gmin w zakresie wykorzystywania Odnawialnych Źródeł Energii (OZE), takich jak biogazownie czy elektrownie wiatrowe.

Marszałek zwrócił uwagę, że w myśl regulacji unijnych producenci energii muszą udowodnić, że produkowana przez nich energia w części pochodzi ze źródeł odnawialnych. "Jeśli natomiast gminy nie mają pieniędzy na inwestycje w energetykę odnawialną, to powinny starać się je zdobyć, obniżając bieżące wydatki, chociażby przez grupy zakupowe" - powiedział Struzik.

Kierownik biura MAE Arkadiusz Piotrowski powiedział PAP, że np. w trzeciej serii grupowych zakupów organizowanych przez MAE dla 33 podmiotów (szkół, szpitali itp.) oszczędności oszacowano na 20-25 proc. i w przypadku tej grupy dało to kwotę 1,5 mln zł.

Według danych MAE, województwo mazowieckie jako region jest największym poza Śląskiem konsumentem energii elektrycznej. W ostatnich 10 latach zużycie energii w przeliczeniu na 1 mieszkańca Mazowsza wzrosło w przypadku energii elektrycznej o 50 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.